Tego na Facebooku nie da rady pokazać.
Co więcej nie wysyłam tego nawet jako Newsletter.
Oglądasz to tylko Ty – jesteś jedną z osób, które skomentowały zdjęcie Kacpra na moim FB.
Ponieważ warto się zabezpieczyć, oświadczam, że zdjęcia mają charakter czysto artystyczny i niczego nie propagują. Żadnej ideologii. No to mamy z głowy.
Zapraszam Cię do obejrzenia galerii zdjęć z tej niezwykłej sesji. Sesji, która pokazuje niecodzienny talent i umiejętności młodego aktora we wcielaniu się w arcy wymagające role. Zobacz, jakie postacie stworzyliśmy.

To zdjęcie, które pojawiło się na FB.
Zadałem wtedy pytanie, w jakim mundurze stworzyliśmy pozostałe kadry. Niewiele osób trafiło chociaż kierunek był słuszny. Niektórzy wiedzieli, co znali Kacpra. Ale te odpowiedzi się nie liczą.
Przejdźmy więc do meritum.

Na tym kadrze od razu skojarzył mi się z postacią Hansa Lanzy z filmu „Bękarty Wojny”. Uśmiechnięty ale też przebiegły.

Tu jest niezwykle groźny. Wygląda jakby prowadził przesłuchanie. Mocna konfrontacja. Stanowczość.

Ten kadr przypomina klasyczne zdjęcie wizerunkowe, jakie wielu Klientów u mnie zamawia. Cofamy się jednak w czasie. Oto niemiecki oficer zamawia u fotografa portret, który posłuży do propagandy albo zostanie przesłany rodzinie.

Bardzo mocny. stanowczy, władczy kadr. Wyprostowany, dłoń na udzie. Tu nie ma żadnej subtelności. Czysta władza.

To już kadr artystyczny. Jak z filmu. Wyłania się z półmroku.

Stojący na wprost. Kadr dla narzeczonej albo żony. W całej Europie wrze wojna. Niemcy zajmują cały kontynent. Wyobrażałem sobie, że ten człowiek jest fotografowany w maju 1941. Szczyt potęgi.

Ten kadr jest podobny. Zapewne trafi do rodzinnego albumu.

I przechodzimy w zupełnie inny klimat. Amerykański oficer. Cygaro. To już ktoś inny. Inne miejsce, inny czas.

Kończymy portretem w amerykańskim mundurze. To zapewne też trafi do rodzinnego albumu.
To wszystko na ten moment – jeszcze mam sporo materiału z tej sesji ale wymaga retuszu, oczyszczenia, dopracowania. Gdy skończę, zapewne powstanie album. Jeżeli chcesz taki mieć, wystarczy napisać.
Załączam podrowienia
Robert Gołębiewski
Fotograf







































