Opublikowany w Portret kobiecy, portret męski, Projekt Portret Polski, zdjęcia portretowe

Portret Polski.

Kraina Rumianku

Nie pojechałem tam robić zwykłej sesji fotograficznej.

Pojechałem zrobić zdjęcia.

A wróciłem z czymś znacznie większym.

W Krainie Rumianku spotkało się blisko dwadzieścia osób. Ludzie związani z miejscem, lokalną kulturą, tradycją i folklorem. Były stroje, historie, charaktery i mnóstwo kolorów.

I właśnie kolor okazał się jednym z najważniejszych bohaterów tego projektu.

Nie chciałem fotografować ludzi „w przebraniach”. Chciałem zobaczyć człowieka ukrytego w stroju. Jego twarz, spojrzenie, gest, sposób bycia.

Dlatego powstały te portrety.

Kolorowe, mocne, współczesne.

Nie stylizowane na stare fotografie. Nie udające muzealnych eksponatów.

To są ludzie żyjący dzisiaj — sfotografowani w świecie, który ma swoje korzenie wiele pokoleń wcześniej.

Pracowałem intensywnie. Kolejne osoby pojawiały się przed aparatem, zmieniały stroje, rozmawiały, żartowały. Z czasem zwykła sesja zaczęła zamieniać się w wydarzenie.

A potem wydarzyło się coś, co dla fotografa jest zawsze najlepszą możliwą nagrodą. Uwielbiam to uczucie.

Ludzie zaczynają pokazywać swoje zdjęcia innym.

Udostępniać je.

Komentować.

Dzwonić.

Pisać.

Internet się zagotował.

Portret jednej osoby staje się częścią historii całej grupy.

Wspaniale jest to robić. Sesja za sesją.

W innych miejscowościach.

Z innymi ludźmi.

W innych strojach.

W muzeach, domach kultury, podczas wydarzeń, rekonstrukcji i lokalnych świąt.

Tak dawno temu narodził się pomysł rozwinięcia tego doświadczenia w projekt Portret Polski.

Nie jako pojedynczej sesji.

Jako fotograficznego dokumentu ludzi i miejsc, które tworzą współczesną Polskę.

Jeden z rozdziałów powstał w Rumianku.

Jeżeli uważasz, że kolejny rozdział może zdarzyć się u Ciebie, napisz do mnie.

← Wstecz

Dzięki za odpowiedź. ✨