Po pół roku w studiu jestem „z powrotem w siodle”.
Pół roku wystarczyło, żebym zrozumiał jak bardzo tęsknię za „prerią”. Podróż, spotkanie, ludzie, wydarzenie. Dzieje się. Tu jest życie. W studiu nie ma życia. Jest oczekiwanie. Oczywiście, gdy już się zacznie dziać jest energia. Gdy nie ma ludzi, jest zbyt spokojnie, by wytrzymać.
Więc ruszam w drogę….
Jednak teraz ta podróż jest inna.
Ruszam tam, gdzie czasem bywałem.
Imprezy, wydarzenia takie jak urodziny, spotkania rodzinne, panieńskie, kawalerskie, zaręczyny, chrzciny, imprezy firmowe – słowem wszelkiej maści wydarzenia, które dzięki mojej obecności mogą zyskać na jakości i splendorze.
Jeżeli więc planujesz imprezę, wydarzenie, uroczystość czy to rodzinną czy firmową, zerknij na moje prace, które załączam.
Przyjeżdżam z moim przenośnym studiem. Potrzebuję 6-10 metrów kwadratowych i źródło prądu. Wszystko inne mam ze sobą – tła, statywy i lampy. Czasem nawet wożę rekwizyty i przebrania. Bo warto pamiętać, że imprezy są różne. Śluby czy chrzciny albo rocznice wymuszają swoim poziomem stroje ale już kameralne spotkania kobiece czy męskie już nie. I dlatego jestem przygotowany.
Zapraszam więc do kontaktu.
Obecność na Twojej imprezie będzie dla mnie wielką radością i przyjemnością. Również zaszczytem, bo przecież dopuszczasz mnie do ważnego dla siebie wydarzenia.
Napisz do mnie, jeżeli nie mamy jeszcze bezpośredniego kontaktu. Podaj mi skrót informacji dotyczący Twojego wydarzenia – uroczystości.
z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę Wam przede wszystkim spokoju — tego prawdziwego, który pozwala na chwilę zatrzymać się w biegu codziennych spraw. Niech ten czas przyniesie zdrowie, ciepło, dobre rozmowy i momenty, które zostają w pamięci na długo.
Nadchodzący Nowy Rok niech będzie czasem mądrych decyzji, odwagi i sukcesów — zarówno w życiu osobistym, jak i zawodowym. Życzę Wam satysfakcji z własnej drogi, poczucia sensu i pewności siebie, która nie potrzebuje potwierdzeń.
Dziękuję wszystkim, którzy w mijającym roku zaufali mi i stanęli przed obiektywem. Dziękuję również tym, którzy obserwują moją pracę, komentują, czytają i są tutaj — nawet jeśli jeszcze się nie spotkaliśmy.
Jeśli Nowy Rok będzie dla Ciebie momentem, w którym chcesz zadbać o swój wizerunek, zatrzymać czas na portrecie lub pokazać swoją dojrzałość, charakter i doświadczenie — zapraszam do umówienia sesji portretowej. To dobry czas, by zrobić coś ważnego dla siebie.
Spokojnych Świąt i dobrego, mocnego Nowego Roku ✨ Do zobaczenia po drugiej stronie obiektywu.
Kiedyś myślałem, że mobilność to supermoc fotografa. Wiadomo — jedziesz do klienta, dostosowujesz się, ratujesz sytuację, improwizujesz. I przez lata byłem właśnie takim „samurajem z torbą lamp”. Do momentu, w którym zrozumiałem, że nie da się wszędzie zabrać najważniejszego elementu mojej pracy: przestrzeni.
Pierwszy raz poczułem to, gdy pewien biznesmen, 50+, wszedł do studia, usiadł w fotelu i… po prostu zamilkł na minutę. W końcu powiedział: „Dobrze tu. Nie pamiętam, kiedy miałem chwilę ciszy.”
Wtedy do mnie dotarło: ludzie nie przyjeżdżają po zdjęcia. Ludzie przyjeżdżają po oddech.
W domu coś dzwoni, coś się przypala, ktoś czegoś chce. W biurze ktoś puka, ktoś czeka, deadline goni. A w studiu? W studiu jest luksus, którego dziś brakuje najbardziej: czas tylko dla siebie.
Zauważyłem, że klienci przyjeżdżają coraz chętniej. Nagle podróż do fotografa staje się jak mała wyprawa, jak wyjście do barbera, do spa, do kogoś, kto działa w Twojej sprawie. Przekraczają próg i czują, że nie muszą nic kontrolować. Że to ja przejmuję stery.
Do dziś pamiętam moment, w którym ktoś powiedział: „Robert, ja tu wrócę, nawet jeśli zdjęć nie będę potrzebował.”
Wtedy zrozumiałem, że moje studio to nie tylko miejsce pracy. To przestrzeń, której ludziom… brakowało. A ja po prostu dałem im powód, żeby mieć do niej pretekst.
Zapraszam do odwiedzenia mojego Headshot Studio w Grodzisku Mazowieckim.
W moim Studiu w Grodzisku Mazowieckim co pewien czas organizuję „Dni otwarte”.
Zapraszam wtedy modeli i modelki i pracujemy w pocie czoła!
W trakcie Dnia Otwartego można przyjść i obserwować mnie przy pracy.
Takie spotkania pozwalają wczuć się w rytm pracy fotografa, zobaczyć jak powstają zdjęcia, wejść na plan, spróbować pozowania a przede wszystkim przyglądać się procesowi tworzenia zdjęć.
Proces tworzenia fotografii portretowej to w 80% komunikacja między fotografem a modelem lub modelką. Osobą pozującą. To wspólny wysiłek, który ma celu stworzenie spójnego cyklu obrazów.
Nie rozpisuję się więc – zamiast tego zapraszam do obejrzenia krótkiej galerii.
Jednocześnie zapraszam do mojego Studia w Grodzisku Mazowieckim przy ulicy Teligi 14/7.
Jeżeli podoba Ci się mój styl i masz chęć abym Cię sfotografował, napisz do mnie.
👉 04.10 – Warszawa – tylko 4 miejsca na sesję portretową!
Tego dnia organizuję specjalny dzień sesji portretowych w Warszawie. Chcesz portret, którym będziesz się chwalić, nie chować w szufladzie? To jest moment.
📸 Tylko 4 osoby ⚡ Sesja odbędzie się przy min. 2 zgłoszeniach 💰 Tylko tego dnia – 20% taniej
Nie czekaj – miejsca znikają szybko. 👉 Napisz do mnie SMS. Oddzwonię i ustalimy szczegóły!
Rozpoczynam nowy rozdział mojej fotograficznej przygody – tworzę własne atelier w Grodzisku Mazowieckim. To miejsce, o którym marzyłem od dawna. Nie jest to jeszcze oficjalne otwarcie – teraz trwa najpiękniejszy etap: projektowanie, kompletowanie i urządzanie przestrzeni, która już niedługo będzie dostępna 24 godziny na dobę.
Nie chodzi tylko o lampy, tła czy statywy (tych mam w nadmiarze 😉). Najważniejsze jest to, abyście po wejściu poczuli atmosferę fotografii – moje prace na ścianach, garderobę, z której możecie korzystać, klimat miejsca stworzonego specjalnie z myślą o portrecie. Chcę, by było to Wasze drugie fotograficzne, portretowe miejsce – dom, do którego można wrócić, by odkrywać siebie na nowo.
Dlatego szczególnie zapraszam tych, których już miałem zaszczyt fotografować. Chciałbym, abyście odwiedzili mnie w atelier i razem ze mną nagrali krótkie rozmowy o Waszym doświadczeniu przed obiektywem. To piękna pamiątka, ale też inspiracja dla innych, którzy dopiero rozważają swoją sesję.
Nowa przestrzeń pozwoli mi również realizować coś więcej niż portret – powstaną tu materiały backstage, które pokażą kulisy sesji, a także zdjęcia produktowe. To nie najważniejszy obszar mojej działalności, ale wiem, że często takie fotografie okazują się niezwykle przydatne – i dobrze mieć możliwość wykonania ich od ręki w profesjonalnym otoczeniu.
A jeśli ktoś z Was myśli: „Grodzisk Mazowiecki? To chyba daleko…” – nic bardziej mylnego. 📍 Grodzisk leży tuż przy autostradzie A2, a to oznacza, że jest blisko dla każdego. Tak samo jak ja mogę dotrzeć szybko do Klientów w całej Polsce, tak i Wy możecie bez trudu do mnie przyjechać. Wystarczy wjechać na A2 – i w mgnieniu oka jesteście na miejscu.
Oficjalne otwarcie już za kilka tygodni. Dziś chcę Was zaprosić do śledzenia, jak krok po kroku powstaje to miejsce. Dla mnie to ogromna radość, a dla Was – mam nadzieję – nowe możliwości spotkania z fotografią w wyjątkowej przestrzeni.
Ten wpis piszę przede wszystkim do osób, które już mnie znają – mieliśmy okazję spotkać się na sesji i stworzyć razem portrety, które – mam nadzieję – wciąż sprawiają Ci radość. Chciałem Ci podziękować za tamto spotkanie. To dla mnie zawsze więcej niż praca – to rozmowa, poznanie drugiego człowieka i zapisanie w obrazie czegoś, co jest nie do podrobienia.
Często zastanawiam się, co dzieje się z moimi zdjęciami później. Czy album trafił na półkę w salonie, czy był oglądany przy rodzinnym stole?
Może ktoś z Twoich bliskich zatrzymał się przy nim dłużej i pomyślał: „Ja też chciałbym mieć taki portret”? Takie momenty mają dla mnie największą wartość, bo wiem, że fotografia zaczyna wtedy żyć poza studiem i poza ekranem.
Dlatego dziś chcę Cię o coś poprosić. Jeśli w Twoim otoczeniu – w rodzinie, wśród przyjaciół czy w pracy – jest ktoś, kto mógłby skorzystać z mojego spojrzenia, będę ogromnie wdzięczny, jeśli o mnie wspomnisz.
Wiem z doświadczenia, że najlepsze spotkania dzieją się właśnie dzięki poleceniom – bo wtedy trafiam do osób, które przychodzą nie z ciekawości, ale z zaufania.
A jednocześnie pamiętaj, że moje drzwi zawsze są otwarte również dla Ciebie. Wiele osób wraca na sesję nie dlatego, że poprzednie zdjęcia przestały się im podobać, ale dlatego, że chcą uchwycić kolejny etap swojego życia. Twarz, spojrzenie, energia – to wszystko zmienia się z czasem i warto zatrzymać to na nowo.
Każda moja sesja to około dwóch do trzech godzin spokojnej pracy – bez pośpiechu, w atmosferze rozmowy. Z takiego spotkania powstaje kilkanaście wybranych zdjęć, które zawsze staram się zamknąć także w eleganckim albumie. Bo wiem, że zdjęcia mają największą siłę wtedy, gdy można je przekartkować i podać komuś do ręki.
Jeśli więc masz w głowie kogoś, kto mógłby przeżyć takie doświadczenie – będę Ci wdzięczny, jeśli przekażesz dalej moje nazwisko. A jeśli czujesz, że sam/sama jesteś gotowy, by spotkać się ponownie – po prostu napisz.