Opublikowany w Mundury, Portret, Portret kobiecy, portret męski, rekonstrukcja historyczna, zdjęcia portretowe

REKONSTRUKTORZY — HISTORIA MA SWOJE TWARZE

Wystawa fotografii portretowej w Pałacu w Radzyniu Podlaskim

Czy można spojrzeć historii prosto w oczy?

Można. I właśnie do takiego spotkania zapraszam do Radzynia Podlaskiego.

Wyobraźcie sobie ludzi, którzy na co dzień żyją w XXI wieku, ale potrafią przenieść się o kilkaset lat wstecz. Zakładają historyczne stroje, zbroje, mundury i kapelusze. Odtwarzają dawne obyczaje, uczą się zapomnianych umiejętności, poznają historię nie tylko z książek.

To rekonstruktorzy.

Ludzie, dla których historia nie jest martwym zapisem wydarzeń. Jest pasją, częścią życia, a niekiedy wręcz jego sposobem.

Postanowiłem ich sfotografować.

Nie na polu bitwy. Nie podczas inscenizacji. Bez tłumów, dymu i widowiskowych dekoracji.

Sam na sam z aparatem.

Chciałem zobaczyć człowieka pod historycznym strojem. Jego spojrzenie, charakter, dumę, emocje. Zatrzymać ten szczególny moment, w którym współczesny człowiek staje się bohaterem opowieści sprzed wieków.

Tak powstał projekt REKONSTRUKTORZY.

40 portretów. 40 spotkań z historią.

We wnętrzach Pałacu w Radzyniu Podlaskim zaprezentowanych zostanie 40 wielkoformatowych portretów, każdy o wymiarach 100 × 70 cm.

To fotografie, obok których trudno przejść obojętnie.

Wielki format pozwala dostrzec wszystko: fakturę materiałów, detale uzbrojenia, ślady czasu na twarzach, a przede wszystkim spojrzenia ludzi, którzy zdecydowali się stanąć przed moim obiektywem.

Nie chciałem tworzyć katalogu kostiumów.

Chciałem stworzyć galerię ludzi, którzy przywracają historię do życia.

Bohaterowie fotografii pojawią się osobiście!

Jedną z największych atrakcji wystawy będzie możliwość spotkania z osobami, które pozowały do portretów.

Zaproszeni rekonstruktorzy pojawią się w historycznych strojach znanych z fotografii.

Wyobraźcie sobie tę sytuację: na ścianie wielki portret, a obok stoi jego bohater — w tym samym stroju, z tym samym spojrzeniem.

Będzie można porozmawiać, poznać historie kryjące się za kostiumami i zrobić sobie pamiątkowe zdjęcia z bohaterami wystawy.

To będzie spotkanie nie tylko z fotografią, ale przede wszystkim z ludźmi.

Wystawa to dopiero początek

Podczas wydarzenia będzie można również zamówić pamiątkowy album fotograficzny zawierający portrety prezentowane na wystawie.

Album pozwoli zabrać tę historię do domu i wracać do niej długo po zakończeniu ekspozycji.

Przewidziany jest także poczęstunek, czas na rozmowy, spotkania i wymianę doświadczeń.

A ponieważ historia nie stoi w miejscu, planuję również kolejną sesję portretową z nową grupą rekonstruktorów.

Być może właśnie podczas tego spotkania powstaną fotografie, które w przyszłości staną się częścią następnej wystawy i kolejnego albumu.

Kilka słów o autorze

PAN FOTOGRAF — ROBERT GOŁĘBIEWSKI

Jestem fotografem portrecistą. Interesują mnie ludzie, ich osobowości, pasje i historie.

Fotografuję zarówno współczesne twarze, jak i ludzi, którzy poprzez rekonstrukcję historyczną pozwalają nam zobaczyć przeszłość z zupełnie innej perspektywy.

W mojej fotografii najważniejszy jest człowiek. Strój, światło i scenografia pomagają opowiedzieć jego historię, ale nigdy nie powinny jej przesłaniać.

Fotografuję ludzi, którzy przywracają historię do życia.

Portrety • wydarzenia • wystawy • albumy

Organizujesz wydarzenie rekonstrukcyjne albo działasz w grupie?

Porozmawiajmy o fotograficznym projekcie.

www.robertgolebiewski.com


Zapraszam do Radzynia Podlaskiego!

Przyjdźcie zobaczyć historię, która ma twarze, spojrzenia i emocje.

Poznajcie ludzi, którzy nie pozwalają przeszłości odejść w zapomnienie.

40 portretów. Jeden pałac. Dziesiątki historii do odkrycia.

Do zobaczenia na wystawie!

PAN FOTOGRAF — ROBERT GOŁĘBIEWSKI

Opublikowany w blog, Mundury, Portret, Portret kobiecy, portret męski, zdjęcia portretowe

Wielka miłość do munduru

Dziś opowiem o mojej słabości – #pasji. No ale przecież moją pasją jest fotografia więc czyżby zdrada? O nie…. to pasja wewnątrz pasji!

W komentarzu do pewnego posta wypowiedziałem się, że #kocham kobiety w mundurach. Tak naprawdę kocham #mundury a jeszcze dokładniej kocham fotografować ludzi w mundurach.

Najbardziej kocham fotografować rekonstruktorów historycznych. Ich wszechstronność w ramach tej społeczności pozwala mi spotykać osoby, które mogą mieć stroje rycerzy albo #żołnierzy I wojny światowej albo drugiej. Albo mundury napoleońskie albo z czasów powstania listopadowego lub z czasów wojen szwedzkich. Rozpiętość czasowa jest ogromna.

Kiedyś zorganizowałem sesję na której miałem 25 osób na raz. Ludzi w różnych mundurach, wymieszanych z pięknymi kobietami w strojach z różnych epok.

#Kobiety zaś w mundurach to zupełnie osobny element. Jest w mundurze coś urokliwego, co na kobiecie staje się dosłownie fetyszem. #Mundur pierwotnie tak bardzo był związany z mężczyzną, że noszony przez kobietę zaczyna przemawiać zupełnie innym językiem! Warto pamiętać, że to nie stój zdobi człowieka a człowiek strój! Kobieta zakładająca mundur nadaje mu nowe znaczenie. Mundur staje się piękny, zmysłowy, zaczyna ożywać. Zaczyna być widoczny ale już nie jako zwykły strój.

Mundur jest symetryczny. Prostuje. Człowiek noszący mundur jest wyprostowany, dumny. Czy są mundury lepsze i gorsze? Nie, nie w tym rzecz. Estetycznie – co tu dużo gadać – #Niemcy wygrali II Wojnę. Hugo Boss projektujący mundury na zlecenie armii wykonał świetną pracę. Ale to nie wszystko. Piękne są mundury amerykańskie szczególnie galowe. Fantastyczne były mundury lotników z I Wojny Światowej. Polskie mundury kawaleryjskie z roku 1936 były również wspaniałe.

Pokazuję Wam dziś małą cząstkę kolekcji zdjęć ludzi w mundurach jakie wykonałem. A mam ochotę na więcej!

Jeżeli więc masz w szafie mundur i myślisz o portrecie w mundurze – zapraszam Cię do kontaktu. Zostań swoim własnym fetyszystą!

Na koniec dodam, że 2 marca organizuję #sesję portretową w #Warszawie przy Grójeckiej. Chętnie zaproszę osoby z mundurami!

https://robertgolebiewski.com/2024/02/20/2-marca-sesja-portret-w-godzine-warszawa-ochota/

#mundur #uniform #soldier #history #photoshoot #headshot #photography #fotografwarszawa #sesjabiznesowa #sesjaportretowa

Robert Gołębiewski
Robert Golebiewski – fotograf portrecista.
Doświadczony fotograf z wieloletnim doświadczeniem.
Zajmuje się fotografią portretową od blisko 20 lat.
W portrecie skupia się przede wszystkim na uchwyceniu stron silnych i podkreśla je.
Według niego wzmacnianie stron słabych powoduje tylko, że stają się mniej słabe. A celem portretu jest uwypuklenie stron mocnych aby były jeszcze mocniejsze.
Uwielbia wszelkie niedoskonałości.
Według niego właśnie niedoskonałości są piękne w każdym człowieku.
Wyznaje zasadę, że nie należy ufać swojej niskiej samoocenie. Ludzie – szczególnie w dobie mediów społecznościowych i kultu młodości nieustannie się porównują.
To zabija prawdziwe piękno, które jest w każdym z nas.
Wykonał tysiące portretów mężczyzn i kobiet.
Przez ostatnich kilka lat skupiał się głównie na portrecie męskim – biznesowym, wizerunku, portrecie zawodowym.
Obecnie wraca również do portretu kobiecego.
Wydał dwa albumy z portretami – to forma portfolio.
Porfolio to podstawowy element oceny profesjonalizmu i dorobku fotografa portrecisty.
Robi dużo autoportretów bo sam bywa modelem. Dzięki temu z łatwością prowadzi osobę pozującą przez proces całej sesji.
Jego sesje trwają od 4 do 8 godzin podczas których wykonuje od 100 do 300 fotografii.
Najczęściej przyjeżdża do Klienta gdyż dysponuje mobilnym atelier.
W domu u Klienta czy w firmie Klient czuje większy komfort – choć ma swoje atelier uważa, że to jest dla Klienta terytorium komanczów.
W atelier ma więc również kuchnię i często gotuje podczas sesji i częstuje klientów posiłkami.
Rozmowa przy posiłku to ważny element poznawania osoby fotografowanej.
Przygotował 300 stronicowy album dla firmy Ferrero – największego producenta słodyczy. Album zawiera 900 fotografii z 9000 jakie wykonał w fabrykach. To w większości portrety pracowników oraz zdjęcia z produkcji. Fotograficzna opowieść o produkcji słodkich przysmaków.
Jego motto to: Nie ma ludzi niefotogranicznych – są tylko źle fotografowani.
Oraz najnowsze: Nigdy nie ufaj swojej niskiej samoocenie.
Pracuje w Warszawie ale dojeżdża do Klientów na terenie całej Polski.

Skontaktuj się ze mną – masz dwa sprawdzone sposoby:

Napisz E-mail. To nadal bardzo skuteczna metoda kontaktu. Wraca do łask.

Zadzwoń. Albo wyślij SMS, że masz sprawę.