Opublikowany w 10 sposobów, Analiza portretu, Portret, Portret 45PLUS, Portret kobiecy, portret męski, rekwizyty, zdjęcia portretowe

Nakrycie głowy w portrecie

Rekwizyty w fotografii portretowej, jakich używam to najczęściej nakrycia głowy.
W mojej pracy skompletowałem wiele nakryć głowy i z reguły używam takich: hełm spartański z grzebieniem, cylinder, melonik, kaszkiet, kapelusze kowbojskie, kapelusz Stetson jak komisarz Maigret czy Kojak.

Przedstawię Ci teraz praktyczne zastosowanie tych rekwizytów w fotografii portretowej.

Jak widzisz, to całkiem spora kolekcja rekwizytów – każdy z nich wnosi do portretu zupełnie inną energię i może pomóc w opowiedzeniu ciekawej historii. Nakrycia głowy to fantastyczne narzędzia, które mogą:

podkreślić charakter postaci,
zbudować nastrój epoki,
dodać ironii, patosu lub zmysłowości,
skupić uwagę na oczach, twarzy lub sylwetce,
ukryć niedoskonałości (np. fryzury),
– albo po prostu przyciągnąć wzrok i wyróżnić zdjęcie.

Oto jak praktycznie wykorzystuję każdy z wymienionych rekwizytów:

🛡 Hełm spartański z grzebieniem

Efekt: epicki, heroiczny, mitologiczny
Zastosowania:
– Idealny do sesji stylizowanych na antyk, fantasy, cosplay, męskie akty o klimacie wojownika
– Nadaje się też do portretów z mocnym światłocieniem (chiaroscuro), gdzie eksponuję siłę i napięcie mięśni
– Świetnie wygląda w czerni i bieli, zwłaszcza z kontrastem blasku metalu i cieni twarzy.

🎩 Cylinder

Efekt: elegancja, tajemniczość, dekadencja
Zastosowania:
– Stylizacje retro, wiktoriańskie, steampunkowe
– Sesje glamour z kontrastem: np. naga kobieta w cylindrze jako mocny, teatralny akcent
– Męskie portrety w stylu „gentleman noir” – z papierosem, laską, szklanką whisky.

🎩 Melonik

Efekt: ironia, nonszalancja, nostalgia
Zastosowania:
– Portrety z przymrużeniem oka, z nutą Chaplina albo surrealizmu
– Może dodać portretowi dystansu, szczególnie w połączeniu z klasycznym garniturem
– Ciekawy kontrapunkt dla twarzy o bardzo poważnym wyrazie – kontrast form i nastrojów.

🧢 Kaszkiet

Efekt: miejski, proletariacki, styl „Peaky Blinders”
Zastosowania:
– Doskonały do męskich portretów z surowym klimatem – bruk, dym, beton
– Może też działać jako symbol pracowitości, oldschoolowej męskości
– Ciekawie kontrastuje z kobiecymi rysami twarzy – androgyniczne stylizacje

🤠 Kapelusze kowbojskie

Efekt: dzikość, wolność, bunt
Zastosowania:
– Stylizacje country, western, sesje plenerowe z silną osobowością
– Idealne do portretów z silnym światłem bocznym i dramatycznym cieniem od ronda
– Świetnie wyglądają w ujęciach z niskiej perspektywy – budują majestat postaci

🕵️‍♂️ Stetson à la Maigret / Kojak

Efekt: retro noir, detektywistyczny klimat, chłodny profesjonalizm
Zastosowania:
– Styl noir – ciemne tło, dym z papierosa, światło przez żaluzje
– Mężczyzna jako archetyp twardego gliny – styl a la film noir z lat 50.
– Pasuje też do kobiet w stylu femme fatale – kontrast między klasycznym kapeluszem a zmysłową twarzą

A to jest dopiero wstęp do właściwych stylizacji, które rozpiszę w kolejnych postach!

Pamiętaj, że zawsze mam te rekwizyty przy sobie, kiedy jadę na sesję!

Masz ochotę na fotografie w moim wykonaniu? Zapraszam do kontaktu!

← Wstecz

Dzięki za odpowiedź. ✨

Opublikowany w Portret, Portret kobiecy, portret męski, rekwizyty, zdjęcia portretowe

Rekwizyty w fotografii portretowej

Rekwizyty w fotografii portretowej to nie tylko ozdoby. To subtelne (albo całkiem wyraziste) kierunkowskazy, które prowadzą wzrok widza i podbijają przekaz zdjęcia. Oto 14 rekwizytów, które mają ogromne znaczenie w portrecie fotograficznym – zarówno pod względem kompozycyjnym, jak i emocjonalnym:


🎩 1. Kapelusz

Dodaje tajemniczości, klasy lub nonszalancji. Może zasłaniać część twarzy, budując dramaturgię.

📖 2. Książka

Podkreśla intelektualny charakter postaci. Dobrze działa też jako punkt równowagi kompozycyjnej w kadrze.

💄 3. Lusterko

Daje możliwość zabawy odbiciem, głębią, a także symboliką „spojrzenia w siebie”.

☕ 4. Filiżanka lub kubek

Wprowadza domowy, intymny klimat. Doskonała przy portretach lifestyle’owych.

🎻 5. Instrument muzyczny

Definiuje pasję bohatera zdjęcia i dodaje ciekawe linie do kompozycji.

🪞 6. Krzesło lub fotel

To więcej niż mebel – może sugerować pozycję społeczną, władzę lub… relaks.

🌸 7. Kwiaty

Nadają kobiecości, świeżości i miękkości – idealne w portretach sensualnych i romantycznych.

🧤 8. Rękawiczki

Wnoszą klimat retro, nutkę elegancji i dystansu. Przypominają stare hollywoodzkie kadry.

🧳 9. Walizka

Symbol podróży, zmiany, ucieczki. Dobry wątek narracyjny dla sesji z historią.

📷 10. Aparat fotograficzny

Autoportret z rekwizytem, który mówi: „znam tę stronę obiektywu” – idealny dla fotografów i twórców.

🦯 11. Laska

Klasyczny atrybut – świetna dla dojrzałych modeli. Daje rękom „zadanie”, podkreśla godność, charakter, bywa też symbolem statusu.

💎 12. Biżuteria

Od subtelnych kolczyków po masywne naszyjniki – biżuteria nie tylko zdobi, ale prowadzi wzrok, wyznacza rytm i akcenty w kadrze.

🔥 13. Dekolt (element stylizacji, ale działa jak rekwizyt)

To jeden z najsilniejszych „kierunkowskazów wzroku”. Sensualny, ale też symboliczny – może mówić o pewności siebie, otwartości, kobiecości.

🚬 14. Cygaro

Symbol władzy, pewności siebie i nonszalancji. Wprowadza klimat noir, gangsterki lub luksusu. Działa doskonale w męskich portretach z pazurem – i nie tylko.


Każdy z tych przedmiotów może być użyty dyskretnie lub stanowić oś narracyjną portretu. Klucz to spójność z osobowością modela/modelki oraz klimat zdjęcia.

Masz swoje ulubione? 😊

SKONTAKTUJ SIĘ ZE MNĄ ABY UMÓWIĆ SESJĘ

← Wstecz

Dzięki za odpowiedź. ✨

Opublikowany w Portret kobiecy, portret męski, Psychologia, Słynni fotografowie, zdjęcia portretowe

Elektrodą w twarz!

Guillaume-Benjamin-Amand Duchenne (1806–1875) był francuskim neurologiem, który jako jeden z pierwszych badał zależność między ekspresją twarzy a aktywnością mięśni. Jego prace miały ogromne znaczenie dla fotografii portretowej, ponieważ udowodnił, że szczere emocje są widoczne poprzez specyficzne napięcie mięśni twarzy.


Eksperymenty Duchenne’a i ich znaczenie

Duchenne przeprowadził pionierskie eksperymenty nad mimiką i emocjami, stymulując różne mięśnie twarzy za pomocą prądów elektrycznych. Chciał sprawdzić, które mięśnie odpowiadają za konkretne emocje i czy można je kontrolować niezależnie od woli człowieka.

Jak wyglądały jego eksperymenty?

🔹 Używał elektrod do pobudzania określonych mięśni twarzy pacjentów.
🔹 Fotografował ich reakcje, aby zarejestrować zmiany w ekspresji.
🔹 Dzięki temu ustalił, które mięśnie są odpowiedzialne za szczery uśmiech, smutek, zaskoczenie i inne emocje.

Jego badania doprowadziły do rozróżnienia dwóch rodzajów uśmiechu:

1️⃣ Uśmiech wymuszony – angażuje głównie mięsień jarzmowy większy, który podnosi kąciki ust, ale oczy pozostają „martwe”.
2️⃣ Uśmiech Duchenne’a – angażuje zarówno mięsień jarzmowy większy, jak i mięsień okrężny oka, co powoduje delikatne zmarszczki wokół oczu i sprawia, że uśmiech wygląda autentycznie i szczęśliwie.

🔹 Duchenne udowodnił, że prawdziwy uśmiech nie może być w pełni kontrolowany – jeśli oczy nie są zaangażowane, wygląda nienaturalnie.


Związki Duchenne’a z fotografią

📸 Jego eksperymenty były jednymi z pierwszych zastosowań fotografii w nauce – używał aparatu do dokumentowania zmian mimiki.
📸 Opublikował swoje odkrycia w książce „Mécanisme de la physionomie humaine” (1862), zawierającej fotograficzne ilustracje twarzy pod wpływem różnych bodźców.
📸 Jego prace zainspirowały Charlesa Darwina, który wykorzystał je w książce „The Expression of the Emotions in Man and Animals” (1872).
📸 Stworzył podwaliny pod psychologię emocji, co później wykorzystano w badaniach nad wykrywaniem kłamstw i analizą wyrazów twarzy (np. Paul Ekman, „Mikroekspresje”).


Znaczenie jego odkryć w fotografii portretowej

🎭 1. Szczery uśmiech jest kluczowy – portret wygląda lepiej, gdy model angażuje zarówno usta, jak i oczy. Fotograf powinien dążyć do uśmiechu Duchenne’a, a nie wymuszonego grymasu.

👀 2. Oczy mówią więcej niż usta – emocje są bardziej widoczne w oczach niż w ustach. Warto zwracać uwagę na napięcie mięśni wokół oczu.

📸 3. Naturalność vs. pozowanie – osoby pozujące często przybierają „fałszywe” miny. Fotograf powinien umiejętnie rozluźnić modela, aby uzyskać autentyczną ekspresję.

🤔 4. Różne mięśnie = różne emocje – znajomość mięśni twarzy pozwala lepiej kierować modelem. Np. lekko uniesione brwi + opuszczone kąciki ust = zaduma, nostalgia.

😏 5. Mikroekspresje mają znaczenieulotne momenty (np. delikatne uniesienie kącika ust, lekkie zmrużenie oczu) często czynią portret bardziej wyrazistym niż sztucznie ustawione pozy.


Podsumowanie

Duchenne jako pierwszy udowodnił, że emocje mają swoje fizyczne odbicie w napięciu mięśni twarzy. Jego badania pomagają fotografom portretowym lepiej rozumieć, jak uchwycić autentyczność w portrecie. Dzięki jego odkryciom wiemy, że to nie tylko usta, ale przede wszystkim oczy tworzą prawdziwe emocje na zdjęciu.

Zaciekawiłem Cię?

Zapraszam do umawiania sesji!

← Wstecz

Dzięki za odpowiedź. ✨

Opublikowany w Portret, Portret 45PLUS, Portret kobiecy, portret męski, zdjęcia portretowe

Najważniejsze mięśnie twarzy w fotografii portretowej

Mięśnie twarzy są kluczowe w fotografii portretowej, ponieważ to one nadają wyrazistość emocjom i kształtują ekspresję. Umiejętność ich dostrzegania i kontrolowania podczas sesji pozwala na precyzyjne uchwycenie nastroju oraz charakteru portretowanej osoby.

1. Mięsień okrężny oka (Musculus orbicularis oculi) 👁️

🔹 Odpowiada za mruganie i zmrużenie oczu, co jest kluczowe dla szczerego uśmiechu – tzw. uśmiechu Duchenne’a, w którym kąciki oczu delikatnie unoszą się, tworząc subtelne zmarszczki.
🔹 W portrecie jego napięcie wpływa na intensywność spojrzenia – delikatne przymknięcie oczu dodaje tajemniczości i emocjonalnej głębi.

2. Mięsień jarzmowy większy (Musculus zygomaticus major) 😊

🔹 Główny mięsień uśmiechu – podnosi kąciki ust.
🔹 Gdy działa bez mięśnia okrężnego oka, powstaje sztuczny, wymuszony uśmiech („uśmiech do zdjęcia”).
🔹 W naturalnej ekspresji uśmiech angażuje nie tylko usta, ale i policzki oraz oczy.

3. Mięsień śmiechowy (Musculus risorius) 😏

🔹 Odpowiada za rozciągnięcie ust w poziomie – powoduje subtelny uśmiech bez unoszenia policzków.
🔹 Często obecny w ironicznych uśmiechach, lekkim grymasie lub wyrazie pobłażania.

4. Mięsień okrężny ust (Musculus orbicularis oris) 💋

🔹 Kontroluje zaciskanie i układanie ust, co ma ogromne znaczenie w emocjach – od subtelnego spokoju po gniewne ściągnięcie warg.
🔹 Jest kluczowy przy portretach zmysłowych, gdy modelka delikatnie rozchyla usta.

5. Mięsień czołowy (Musculus frontalis) 🤨

🔹 Unosi brwi, co nadaje wyraz zdziwienia, ciekawości lub intensywności spojrzenia.
🔹 W napięciu tworzy poziome zmarszczki na czole – widoczne przy stresie, zdziwieniu lub powadze.
🔹 Lekko uniesiona jedna brew może dodać charakteru i pewności siebie.

6. Mięsień marszczący brwi (Musculus corrugator supercilii) 😠

🔹 Ściąga brwi do środka, co tworzy wyraz skupienia, niepokoju, smutku lub gniewu.
🔹 Zbyt napięty może powodować zmarszczone brwi i zaciśniętą twarz, co często nie wygląda korzystnie na zdjęciach.

7. Mięsień obniżacz kąta ust (Musculus depressor anguli oris) 😞

🔹 Odpowiada za smutek i przygnębienie, gdy kąciki ust opadają.
🔹 Subtelne działanie tego mięśnia daje efekt nostalgii i zadumy, dlatego w niektórych portretach lekkie opuszczenie kącików ust dodaje powagi i tajemniczości.


Jak mięśnie twarzy wpływają na emocje w portrecie?

😃 UŚMIECH

🔹 Zaangażowanie mięśnia jarzmowego większego i okrężnego oka = szczery uśmiech (uśmiech Duchenne’a).
🔹 Tylko mięsień jarzmowy bez oczu = wymuszony uśmiech, typowy dla niekomfortowych sytuacji.
🔹 Gdy dominują mięśnie śmiechowy i okrężny ust = subtelny, figlarny uśmiech, często używany w portretach o lekkim, zalotnym charakterze.

😔 SMUTEK I ZADUMA

🔹 Aktywne mięśnie obniżające kąciki ust oraz marszczące brwi.
🔹 Delikatnie napięty mięsień czołowy dodaje zamyślenia.
🔹 Opadające powieki mogą dodać nostalgii lub melancholii.

😐 POWAGA I DYSTANS

🔹 Neutralna pozycja mięśni – minimalna ekspresja, ale mocne spojrzenie.
🔹 Napięcie w mięśniu okrężnym oka sprawia, że wzrok jest bardziej intensywny.
🔹 Lekko opuszczone kąciki ust dodają autorytetu i tajemniczości.


Wnioski :

📸 Świadome zarządzanie mięśniami twarzy to klucz do perfekcyjnego portretu.
📸 Dobry fotograf „czyta” napięcia mięśniowe modela i potrafi je korygować – np. jeśli ktoś ma sztuczny uśmiech, można poprosić o zmrużenie oczu lub lekkie rozluźnienie ust.
📸 Ekspresja oczu jest ważniejsza niż same usta! – jeśli oczy są martwe, uśmiech nie będzie wyglądał naturalnie.

Zachęciłem Cię?

Zapraszam do umówienia sesji!

← Wstecz

Dzięki za odpowiedź. ✨

Opublikowany w Uncategorized

Ale skandal! Ona ma ponad 50 lat!

Wybuchł skandal!

Opublikowałem zdjęcie z mojej sesji z modelką 50PLUS na Facebook i zaczęło się.

Posypały się komentarze – różne. Ale co najciekawsze…… część z nich dotyczyła samej fotografii a znamienita większość – pewnego zjawiska społecznego czyli pewnej formy zgody społecznej na to, aby kobiety 50PLUS były zmysłowe i atrakcyjne!!!!

Postanowiłem wydobyć najbardziej smakowite komentarze! I komentarze do komentarzy, bo całość momentami zamieniała się w awanturę!

Świetne! Zatrzymało mnie na dłużej, bo chyba pierwszy raz widzę dojrzałą kobietę na takiej fotce. Zawsze to młódki z „zalotnym” spojrzeniem, a tu po prostu spokój i seksapil:) ta kobieta nie musi nikomu niczego udowadniać, czad.

Barbara

Inaczej zareagowała Katarzyna. Mocno, prowokacyjnie – kierując uwagę na zjawisko.

A dla mnie to jest beznadziejne, ale nie dlatego ze zdjęcie ma złą jakość czy że ta kobieta jest brzydka lub ładna, tylko nie rozumiem o co tu chodzi i co to ma wspólnego pokazanie cycków z cyklem” 45 plus” , czyli ze jak wyglądają cycki w tym wieku ? Do tego się to ogranicza ?I zawsze kobiety, to dlaczego nie dojrzały facet bez gaci ???

Katarzyna

I się zaczęło……. bo na to odpowiedziało jej szereg osób……

ja tu żadnych cyckow nie widzę, tylko dekolt i to całkiem oke.

Anna

Katarzyna Chyczewska Trochę zalatuje pani wypowiedź tzw Dulszczyzną.. powinna pani wiedzieć o co chodzi… Ja powiem tak , są samozwańczy geniusze fotografii którzy szukają tylko seksownych młodych modelek bo ich seksapil przysłoni brak jakiegokolwiek talentu fotografa, i tu się prosty lud nie oburza bo jest młoda seksowna dziewczyna a że zdjęcie do bani , trudno..
Tu przynajmniej widać warsztat fotografa… I żadnej obscenicznej nagości nie widzę..

Grzegorz

Panią Katarzynę atakowano mocno – wybrałem tylko co subtelniejsze komentarze. Sprowokowało ją to do swoistego sprostowania do słów Pana Grzegorza:

prosze Pana, ale ja bardzo dobrze wiem o co chodzi i w zadnym momencie nie napisałam, ze to jest jakies słabe, złe jakosciowo, amatorskie zdjecie, tylko chodziło mi zupełnie o cos innego, nie chce mi się juz odpisywac kazdemu z osobna, „zmysłowosc 45 plus ” – każdy moze sobie ją inaczej wyobrażać, ja po prostu sobie bekę cisnę bosmieszy mnie ta skórzana kurtka na gołej klacie – nie urażając nikogo i takie pierwsze odczucie wywołało we mnie to zdjęcie.

Katarzyna

Jak więc się okazało, Pani Katarzyna niby sobie robi „bekę” ale na tym się nie skończyło!

Katarzyno – roznegliżowanych młodych cycków w fotografiach tego typu jest na pęczki, a mimo to dopiero te dojrzałe kogokolwiek oburzają. 😉 Pani nie wygina się na fotografii jak młoda kocica na motorze tylko pokazuje swoją kobiecość podkreśloną strojem, który najpewniej opowiada o jej pasji. Mnie tutaj nic nie oburza.

Natalia

Myślę, że chodzi właśnie o to aby pokazać tą pracą, że kobiety nadal pozostają kobietami po mimo wieku. W Polsce panuje taki kult, że bardzo często ta „kobiecość” z biegiem lat zostaje zatracona dokładnie przez takie podejście jak Pani. Kobiety przestają często o siebie dbać z wiekiem a to dlatego, że starość, że się nie chce, że po co, oczywiście powstaje też masa kompleksów. A to zdjęcie rozumiem jako taka walkę z kompleksem wieku.

Kamil

„Beka” Pani Katarzyny wcale więc nie spotkała się z entuzjazmem….. co więcej niektórych szczerze rozdrażniła.

Ale postanowiła przystąpić do kontrataku!

kobiecość „zatracona” przez podejscie ” jak moje” ??? Ale skąd Pan wie jakie ja mam podejscie ?? Ja sama mam 50 lat i nie zauważyłam wcale aby w Polsce kobiety przestawały dbać z wiekiem, wręcz przeciwnie z wiekiem dbają jeszcze bardziej, widzę bardzo dużo zadbanych kobiet po 50 tce co głównie jezeli chodzi o nasz kraj zależy przede wszystkim od zasobności portfela, a ze nie należymy do krajów bogatych nie wszystkie kobiety mogą dbac o siebie tak jak by chciały. Nie wiedziałam ze ” zadbanie ” ogranicza się do cycków, w związku z tym nie rozumiem właśnie co ma ich pokazanie do walki i z jakim ” kompleksem wieku ” ? Jak by ta modelka miała brzydką twarz, ale ładne cycki to tez byłoby udowodnione ze jest ponętna i kobieca w każdym wieku ?

Katarzyna odpowiada Kamilowi

Ja również otrzymałem kilka osobistych komentarzy od Pani Katarzyny:

Pan jako twórca może sobie robić zdjęcia jakie Pan chce, a ja mogę mieć swoje zdanie z którym nie musi sie pan zgadzać, a podyskutować zawsze jest ciekawie. I z ciekawości weszłam na Pana profil i widzę tam znacznie lepsze i ciekawsze zdjęcia ze znacznie mniejszą ilością lajków, co prawda ilosc lajków swiadczy przede wszystkim o zasięgu (godzina wrzucanego zdjęcia i wiele innych ) a nie o tym ze dane zdjęcie jest lepsze lub gorsze, ale tez co by nie mówic zdjęcie z cyckami na pewno zdobędzie więcej lajków od tego bez nich, ponieważ jednak dla większosci ” znawców” to jest wyznacznikiem jego atrakcyjnosci.

Katarzyna

Tymczasem dyskusja toczy się dalej:

Nie jedna +45 ma lepsze cycki niż obecna 20tka

Agnieszka

I temat przesunął się na „zjawisko społeczne”..

dokładnie tak jest i nie tylko cycki, ponieważ kiedyś to mieliśmy przynajmniej w- f w szkołach

Katarzyna

dokładnie… przyznam że często lekarz pytając mnie o wiek powtarza pytanie ze dwa razy kiedy słyszy odpowiedź

Agnieszka

Tymczasem do dyskusji dołączały się inne osoby:

rozumiem, że jak pani będzie w tym wieku to będzie chodzić w worku jutowym i to takim od brody do kostek… Mam 51 lat, dbam i lubię swoję ciało, nadal mam biust i nie zamierzam tego ukrywać.

Małgorzata

Pojawiły się również głosy na temat uprzedmiotowienia kobiet:

Niestety dzisiaj sztuką nazywają to, co brzydkie albo nieobyczajne. Pokazywanie nagości jest często kluczem do osiągnięcia sukcesu. Uprzedmiotawianie kobiety, traktowanie jej utylitarnie. Ale to się podoba – mężczyzn to podnieca.
Tak sukces osiągnął choćby Playboy. Playgirl się nie przyjął, bo nadzy mężczyźni nie sa dla nikogo pociągający.

Bogdan

Było również znacznie spokojniej…czasami..

Wow, odważnie, gratuluję

Sonia

Piękna kobieta, bez tony makijażu, bez ingerowania w jej urodę.
Doceniam pracę.

Joanna

Kiedy początkowe „beki” się wypaliły, zaczęły pojawiać się takie komentarze, głównie od mężczyzn.

Super,
a nawiązując do kilku wcześniejszych komentarzy, oczywiście IMHO. ograniczenia mamy w głowie. Zwłaszcza te dotyczące wieku. Nie wypada? Bo?
Pozdrawiam

Andrzej

Powiem szczerze że nie rozumiem innych, dla mnie zdjęcie bomba. Ma coś co przykuwa wzrok brawo 👏. Sam wrzuciłem na tą grupę zdjęcie które wywołało lawinę komentarzy nie zawsze dobrych ,także radzę przyjmować owe komentarze na chłodno .🥶 Jeszcze raz gratuluję bo fotka jest miodzio.

Paweł

A na koniec……takie coś

Kurcze, umowiłbym się. Strasznie dobre zdjęcie.

Piotr

Podsumowując…… dostrzegam, że wiele moich fotografii wzbudza różne emocje ale prowokuje przede wszystkim do dyskusji o zjawiskach.

To przekonuje mnie, że idę właściwą drogą. Dlatego ruszam w dalszą podróż. Zapraszam.

← Wstecz

Dzięki za odpowiedź. ✨

Opublikowany w 10 powodów, blog, Portret, Portret 45PLUS, Portret kobiecy, portret męski, Sesje, zdjęcia portretowe

Fotograf portretowy jak Casanova

Mit o fotograficznych Casanovach ma się nadwyraz dobrze, choć w rzeczywistości niewiele ma wspólnego z prawdą. Skąd się bierze?

Oto 10 przyczyn tego zjawiska:

1. Mit artysty jako uwodziciela 🎭

Od czasów malarzy renesansowych istnieje stereotyp, że artysta ma niezwykłą charyzmę i przyciąga kobiety. Fotograf jest dziś postrzegany jako współczesna wersja malarza – ktoś, kto tworzy sztukę i „widzi” kobiety w unikalny sposób.

2. Bliskość i intymność sesji zdjęciowej 📷

Portret (zwłaszcza kobiecy) wymaga bliskości, spojrzenia w oczy, wrażliwości. Dla postronnych to może wyglądać jak flirt, choć w rzeczywistości to część procesu twórczego.

3. Efekt „on sprawia, że czuję się piękna” 💋

Dobrze poprowadzona sesja buduje pewność siebie kobiety. Fotograf jest często pierwszą osobą, która mówi jej, że jest piękna w autentyczny sposób. To może wywoływać emocjonalne przywiązanie, ale to nie znaczy, że musi przeradzać się w romans.

4. Skandal zawsze jest bardziej ekscytujący niż rzeczywistość 🔥

Ludzie wolą wierzyć w romantyczne lub pikantne historie niż w to, że fotograf po prostu wykonuje swoją pracę. Plotki o romansach sprzedają się lepiej niż fakty.

5. Kino i popkultura podsycają mit 🎬

Filmy i seriale często pokazują fotografów jako uwodzicieli. Przykłady? Helmut Newton, David Bailey, postaci wzorowane na Richardzie Avedonie – w mediach zawsze pojawia się motyw „fotograf i jego muza”.

6. Kojarzenie fotografii z modą i celebrytkami 👠

Świat mody jest pełen przepięknych kobiet i ekstrawaganckich artystów. Ludzie myślą, że każdy fotograf portretowy żyje jak w „Diabeł ubiera się u Prady”, choć realia są inne – więcej retuszu i terminów niż romansów.

7. Kobiecość + sztuka = napięcie emocjonalne 💫

Fotograf dostrzega detale, które umykają innym – sposób, w jaki pada światło, jak układają się włosy, jak delikatnie opada ramię. To może wyglądać na coś więcej niż zawodową obserwację, ale dla fotografa to po prostu część rzemiosła.

8. Portrety budzą emocje i są osobiste ❤️‍🔥

Portret to jedno z najbardziej osobistych doświadczeń – ktoś patrzy na ciebie, analizuje twoją twarz, uchwyca twoją osobowość. Nie ma drugiej takiej sytuacji w życiu codziennym, więc ludzie mylą emocjonalność zdjęć z emocjonalnością relacji.

9. Zazdrość partnerów i „czerwone flagi” 🚩

Niektórzy mężczyźni czują się niepewnie, gdy ich partnerka idzie na sesję do fotografa. W ich oczach może to wyglądać podejrzanie: „dlaczego chce mieć piękne zdjęcia?”, „po co się tak stroi?”. Lepsza wymówka? Oskarżyć fotografa o bycie uwodzicielem.

10. Fotografowie, którzy podsycają mit 😏

Oczywiście, zdarzają się fotograficzni Casanovowie, którzy wykorzystują ten wizerunek do budowania swojej marki. Ale są w mniejszości – większość fotografów to profesjonaliści, którzy po sesji wracają do obróbki zdjęć i kawy, a nie do kolejnych podbojów miłosnych. Co więcej,mają swoje muzy,które darzą nieustanną, głeboką miłością. A modelki….hmmm traktują jak tworzywo.

Podsumowanie

To, że fotograf portretowy to rzekomo wieczny zdobywca, wynika bardziej z popkultury, mitów i emocjonalnego charakteru samej fotografii niż z rzeczywistości. Ludzie lubią dramat i tajemniczość, więc bardziej ekscytuje ich wersja „uwodziciel artysta” niż „facet spędzający godziny na edytowaniu skóry w Photoshopie”. 😆

Masz chęć na sesję w moim wykonaniu? Zapraszam!

← Wstecz

Dzięki za odpowiedź. ✨

Opublikowany w blog, Portret 45PLUS, Portret kobiecy, Psychologia, zdjęcia portretowe

Czym jest „portret kobiecy”?

Portret kobiecy to coś znacznie więcej niż tylko zdjęcie przedstawiające kobietę. To cała filozofia uchwycenia jej osobowości, emocji, siły, zmysłowości lub delikatności w sposób, który oddaje jej unikalną energię.

To pojęcie nie ma jednej definicji, chociaż każdemu, zupełnie błędnie, kojarzy się z „rozbieraniem”. Postanowiłem dlatego wyróżnić kilka typowych podejść:

💃 Zmysłowy i kobiecy – subtelne światło, delikatna poza, miękkie linie ciała. Sesja może mieć elementy buduarowe, ale nie musi – chodzi o poczucie piękna i pewności siebie.

Zmysłowość można pokazać na wiele sposobów i wcale nie trzeba kobiety „kłaść na łóżko” ani tym bardziej rozbierać.

Sama zmysłowość może mieć wiele wymiarów – może być delikatna ale i drapieżna.

Kobietom często odbiera się prawa do odczuwania pragnień takich jak pragnienie miłości, bliskości a szczególnie seksu w różnych formach, w tym zachłannej i drapieżnej!

Wystarczy więc drobny akcent, rozchylony dekolt, zaproszenie. Niech będzie kusicielką. Zdobywczynią ale i chętną na bycie zdobywaną. Niech będzie wielowymiarowa. Ale niech pozostanie SAMICĄ….

🖤 Silny i wyrazisty – portrety pokazujące charyzmę, wewnętrzną siłę, pewność siebie. Często podkreślane przez wyrazisty makijaż, mocne światło, stylizację.

Kobiety to nie tylko ulotne nimfy. Historia pełna jest władczyń, królowych, księżnych, które rządziły silną ręką całymi krajami.

Kobiety również zarządzają potężnymi firmami. Dowodzą w wojsku. Kierują zespołami ludzi. Bywają władcze, dominujące, zaborcze.


🌿 Naturalny i autentyczny – minimalistyczne podejście, proste tło, miękkie światło, niewymuszone pozy. Taki portret oddaje spokój i prawdziwą esencję kobiety.

Ten gatunek portretu wydobywa kobiecość klasyczną, bez ozdób, rekwizytów, koncentruje się na prostocie.

Nie ma niczego, co rozprasza ani co kieruje uwagę na zmysłowość czy rodzicielstwo. Przedstawia kobietę jako człowieka.


🎭 Koncepcyjny i artystyczny – sesja inspirowana malarstwem, mitologią, baśniami lub modą.

Inspiracja sztuką lub ikonami mody czy kina pozwala przedstawić kobietę w sposób, który budzi natychmiastowe skojarzenia.

Mogę tu nawiązywać nie tylko do określonych postaci ale również do stylu prezentowania kobiety zarówno w fotografii, kinie jak i malarstwie. Style te zmieniały się wraz z upływem czasu. Każdy był unikalny i niepowtarzalny. Jest więc w czym wybierać.

Co czują kobiety przed i podczas sesji?

Nie każda kobieta jest modelką, a dla większości sesja to wyjście ze strefy komfortu. Emocje, jakie towarzyszą takim zdjęciom, często przechodzą kilka etapów:

1. Ekscytacja i lęk przed nieznanym

Kobieta chce pięknych zdjęć, ale często myśli:
❌ „Nie umiem pozować”
❌ „Czy ja się do tego nadaję?”
❌ „A co, jeśli wyjdę źle?”
To moment, kiedy musi zaufać fotografowi.

Zaufanie zaś to proces.

Fotograf musi więc stworzyć taką atmosferę aby zaufanie było procesem płynnym, wręcz niezauważalnym.

2. Onieśmielenie przed obiektywem

Pierwsze minuty sesji to rozluźnianie się – ciało jest spięte, miny trochę sztuczne. Fotograf w tym czasie powinien prowadzić i budować atmosferę.

Ten proces to głównie rozmowa, żarty, zaangażowanie.

Dla wielu osób fotograf to ktoś, kto pożera wzrokiem i widzi przy tym wszystkie niedoskonałości. Tymczasem to pożeranie sprowadza się do dostrzeganiu niezauważalnego. Szukania inspiracji. Piękna. Niepowtarzalności.

3. Odkrywanie własnej pewności siebie

Gdy kobieta zaczyna widzieć pierwsze efekty (np. podgląd na aparacie), jej postawa się zmienia. Zaczyna czuć się piękniejsza, bardziej świadoma siebie, a niektóre wręcz odkrywają nową wersję siebie.

Każdy, kto zobaczy efekt, szczególnie gdy jest zachwycający natychmiast zmienia podejście do sesji fotograficznej z tym fotografem – bo tak naprawdę fotograf jest tym, którzy zarówno robi zdjęcia jak i oswaja ze sobą.

4. Euforia po sesji

Często po zakończeniu słyszysz:
✨ „To było cudowne!”
✨ „Nie spodziewałam się, że tak dobrze się poczuję!”
✨ „Chcę jeszcze raz!”

📸 Dobrze poprowadzona sesja kobieca to nie tylko zdjęcia – to przeżycie, które wzmacnia pewność siebie i pozostawia ślad na długo.

Zachęciłem Cię?

Zapraszam do umawiania sesji.

← Wstecz

Dzięki za odpowiedź. ✨

Opublikowany w 10 powodów, blog, Portret, Portret 45PLUS, Portret kobiecy, portret męski, Psychologia, zdjęcia portretowe

9 na 10 osób nie realizuje tego, co zamierza.

Tworzą przez to całkowicie zbędny szum.

Codziennie mam kilkanaście do kilkudziesięciu zapytań o sesje portretowe. W efekcie codziennie rozmawiam z dwudziestoma a czasem pięćdziesięcioma osobami.

Jednak tylko JEDNA na DZIESIĘĆ osób jest zdecydowana, konkretna, zdeterminowana i od słów przechodzi do czynów.

Mnie zaciekawiło czym kieruje się pozostałe DZIEWIĘĆ. Bo ich zachowanie tworzy szum i powoduje tak naprawdę stratę czasu. Dla nich i dla mnie.

A może to zjawisko szersze? Może Ty również w swoim otoczeniu spotykasz się z takim zachowaniem?

Możliwe również, że TY też czasem tak postępujesz – generując szum, nie „dowożąc” tematów, zaczynając a nie kończąc. Jestem pewien, że to są symptomy opisujące znacznie szersze zjawisko.

Tak więc po analizie szeregu przypadków określiłem 10 powodów, dla których 90% potencjalnych klientów wycofuje się lub unika podjęcia ostatecznej decyzji:

1. Impulsywna decyzja bez realnej potrzeby

Ludzie często działają pod wpływem chwili – zobaczyli piękne zdjęcia, pomyśleli „też bym tak chciał”, ale potem ochłonęli i doszli do wniosku, że wcale tego nie potrzebują.

Jednak impuls był na tyle silny, że przesłali zgłoszenie. Po pierwszej rozmowie albo wycofują się albo unikają dalszego kontaktu. Nie odbieram tego osobiście. Dla mnie to po prostu marnowanie czasu. Mojego ale i Twojego.

Wiem też, że tak postępują ze wszystkim w życiu. Jeżeli więc tak postępujesz, zmień to. Zanim wykonasz działanie, przemyśl temat kilka razu. Nie angażuj innych w swój słomiany zapał.

2. Strach przed oceną i własnym wyglądem

Wiele osób ma kompleksy i obawia się, że na zdjęciach wyjdzie źle. Wstydzą się, że nie potrafią pozować, boją się, że nie będą zadowoleni z efektu i ostatecznie wolą unikać konfrontacji z aparatem.

Jednak zainicjowali kontakt. Zgłosili się. Coś jednak ich powstrzymało przed wykonaniem tego ostatniego kroku.

Czy to niska samoocena? Tak silna, że gdy dochodzi „co do czego” nie potrafią się przełamać.

3. Syndrom „najpierw schudnę” lub „muszę się przygotować”

Częsty problem – klient myśli, że do sesji trzeba się jakoś specjalnie przygotować: schudnąć, poprawić fryzurę, kupić nowe ubrania. W efekcie odkłada decyzję na „lepszy moment”, który nigdy nie nadchodzi.

Wygląda to jak cały zestaw wymówek. Najpierw jest impuls „działam!” jednak gdy trzeba realnie działać pojawia się tysiąc wymówek, aby jednak pozostać biernym.

Najlepsze wymówki to wyczekanie „lepszego momentu” lub „schudnięcie” albo „nabranie masy” lub cokolwiek. Aby nie trzeba było działać. Zachowany zostaje „status quo”.

4. Lęk przed wydaniem pieniędzy (choć początkowo ich to nie odstraszało)

Ludzie często pytają o usługę, zanim faktycznie zdecydują, czy chcą na nią wydać pieniądze. Gdy przychodzi moment podjęcia decyzji, zaczynają kalkulować i dochodzą do wniosku, że to dla nich „za drogo” lub że „są ważniejsze wydatki”. Szczególnie, kiedy jest kontrola wydatków.

Takiemu zachowaniu towarzyszy bardzo często zdanie „muszę skonsultować to z żoną lub z mężem”. To świadczy również o braku decyzyjności.

W przypadku partnerów z kolei rzadko zdarza się tak, że partner zachęca. Że mówi „zrób to, bo inaczej nigdy nie poczujesz jak to jest”. Najczęściej niestety mówi: „A po co ci to?” i czasem jest to podszyte podejrzeniami „A dla kogo Ty się tak fotografujesz?”

5. Prokrastynacja i brak decyzyjności

Niektórzy ludzie nigdy niczego nie finalizują – deklarują chęć, ale decyzję odkładają na potem. Każdy telefon czy wiadomość przypomina im, że powinni coś zrobić, ale zamiast działać, unikają kontaktu.

Z takim zjawiskiem spotykam się dość często. Wiele osób coś zaczyna lub deklaruje wolę zrobienia czegoś ale na woli się kończy.

Co więcej, wiele o tym mówią. Przy każdym kontakti opowiadają jak to „wkrótce” coś zrobią i te opowieści są kwieciste. Jednak najczęściej nic z tego nigdy nie wynika.

To bardzo niebezpieczny gatunek bo rozbudza emocje i nadzieje, z których nic nigdy nie wynika. Należy ich zostawiać samych sobie i zwyczajnie unikać.

6. Strach przed wyjściem poza strefę komfortu

Sesja zdjęciowa to wyjście poza codzienność. Niektórzy boją się samego doświadczenia – nowych sytuacji, kontaktu z obcą osobą (fotografem), braku kontroli nad tym, jak wypadną.

Strach i lęk to bardzo silne emocje. Szczególnie, jeżeli wiążą się z nowymi doświadczeniami. Ktoś ma utarte ścieżki, zna ciągle tych samych ludzi, nie gromadzi nowych doświadczeń, nie otwiera się na innych.

Taki początkowy zrew wynika z poczucia, że bardzo chce czegoś nowego. Ale strach jest silniejszy.

7. Brak natychmiastowej gratyfikacji

Ludzie są przyzwyczajeni do szybkich efektów – kupując ciuchy czy gadżety, od razu widzą efekt. Zdjęcia to proces: trzeba się umówić, przyjść na sesję, poczekać na obróbkę. Wielu traci entuzjazm, gdy uświadamiają sobie, że to nie jest natychmiastowa gratyfikacja.

Na to się nakłada fotografia „instant” z komórki. Selfie daje efekt natychmiastowy. Komórki wyposażone są w filtry. Można robić sobie całkiem odjechane zdjęcia i to z własnej ręki.

Tyle, że sesja z fotografem to zupełnie inny kaliber. To oddanie kontroli oraz fotografia oczami fotografa. Cały złożony proces. A to wymaga czasu, zaangażowania, cierpliwości, zbudowania zaufania. W cywilizacji INSTANT o takie rzeczy trudno.

Jest w tym pewna prawidłowość. Młodzi ludzie, żyjący w kulturze INSTANT są najbardziej „niestali” w deklaracjach dlatego skupiłem się na osobach 45PLUS. I to była niezwykle słuszna decyzja.

8. Poczucie winy lub wstyd przed partnerem/bliskimi

Niektórzy obawiają się reakcji otoczenia: „Co, sesja zdjęciowa? A po co ci to?” – i wolą uniknąć konieczności tłumaczenia się rodzinie czy znajomym.

„Po co ci to” często zawiera ładunek oskarżenia czy podejrzenia. Bo przecież „Dla mnie tak się nie stroisz więc dla kogo?”

Są to przykre sytuacje, zwłaszcza że ludzie powinni się wspierać i mobilizować, szczególnie kiedy idą razem przez życie. Tymczasem moje obserwacje dowodzą, że ludzie często „są” ze sobą i trwają w jakiejś stagnacji choć powinni dawno się rozstać. To forma biernego przyzwyczajenia.

Osobliwe bywają też sytuacje, kiedy osoba mówi wprost, że partner nie ma do niego czy niej zaufania z uwagi na dawne przewiny stąd na zdjęcia zareaguje podejrzliwie!

9. Porównywanie ofert i szukanie „tańszej” lub „lepszej” opcji

Ludzie często pytają o sesję u kilku fotografów jednocześnie. Może się okazać, że wybrali kogoś innego albo uznali, że „jeszcze poszukają”.

Często organizowane są swoiste „konkursy piękności” i „przetargi” ale z mojego doświadczenia rzadko kiedy dochodzi do finalizacji. To jednak dotyczy osób, dla których liczy się wyłącznie wykonanie zdjęć a jakie one będą, w jakim stylu, przez kogo to już jest całkowicie bez znaczenia. Unikam takich Klientów. Zostawiam ich tym naiwnym, którzy biorą udział w konkursie.

10. Zwyczajne zapomnienie i brak priorytetu

W dobie ogromnej ilości bodźców ludzie szybko zapominają o tym, co było dla nich ważne w danym momencie. Sesja zdjęciowa wydaje się „fajnym pomysłem”, ale potem codzienne życie przyćmiewa tę decyzję.

Dlatego tak ważne jest „kucie żelaza póki gorące”. Każda rozmowa ma prowadzić do ustalenia daty sesji a nie potwierdzenia, że robię piękne fotografie. Komplementy nigdzie mnie nie zaprowadzą.

Dlatego warto ustalić od razu „KIEDY” a jeżeli ktoś z trudem kojarzy zgłoszenie się na sesję będzie chciał się szybko wywinąć z kłopotliwej sytuacji. Trzeba mu na to równie szybko pozwolić.

Jak zmniejszym dokuczliwość tych problemów?

Aby poprawić konwersję, stosuję takie takiechniki:
Ustalan termin od razu – zamiast pytać, kiedy im pasuje, proponuję konkretny dzień i godzinę.
Podkreślan pilność – „mam jeszcze tylko dwa wolne terminy na ten miesiąc”.
Eliminuję wymówki – „nie musisz umieć pozować, wszystkim się zajmę” / „nie musisz się przygotowywać, możemy zrobić sesję w Twoim obecnym stylu”.
Buduję większe zaangażowanie – np. wysyłając inspiracje do sesji, pytając, jakie mają pomysły.
Pobieran symboliczną zaliczkę – nawet mała wpłata zwiększa szanse, że klient faktycznie przyjdzie. Nazywam to „zadatkiem angażującym”. Nikt nie chce stracić nawet 50 PLN rezygnując z sesji, na którą i tak nie miał zamiaru przyjść. Lepiej uciąć nierokujący temat niż żyć nadziejami.

Możliwe, że masz podobne doświadczenia.

Jeżeli to dostrzegasz, podążaj moją ścieżką. Bądź konkretny i wiedz, czego chcesz i PO CO robisz to, co robisz!

Zapraszam o umówienia sesji!

← Wstecz

Dzięki za odpowiedź. ✨

Opublikowany w Portret, Portret 45PLUS, Portret kobiecy, portret męski, Sesje, zdjęcia portretowe

Jak sesję portretową z dojrzałym fotografem odbiera kobieta, a jak mężczyzna?

Fotografia portretowa to coś więcej niż tylko „robienie zdjęć” – to relacja, atmosfera i sposób, w jaki fotograf potrafi wydobyć z modela to, co w nim najlepsze. Kiedy fotografem jest dojrzały mężczyzna, odbiór sesji może różnić się w zależności od płci Klienta.

Czy kobiety czują się wtedy bardziej komfortowo? Czy mężczyźni odbierają taką sesję inaczej? Oto kluczowe różnice, które zauważyłem w swojej pracy.


Kobieta przed obiektywem dojrzałego fotografa – zaufanie i poczucie bezpieczeństwa

1. Kluczowe jest poczucie komfortu

📌 Kobiety często mają większą świadomość swojego wyglądu – ale także więcej obaw. Czy dobrze wyjdę? Czy fotograf zrozumie, jaki efekt chcę osiągnąć?

✅ Dojrzały fotograf budzi zaufanie – jego doświadczenie sprawia, że Klientka czuje się zaopiekowana i bezpieczna. Jest miejsce na rozmowę, rozwianie wątpliwości i znalezienie idealnego sposobu na pokazanie jej piękna.


2. Ważna jest delikatność i zrozumienie

📌 Sesja dla kobiety to często intymne doświadczenie. Może chcieć wyglądać profesjonalnie, elegancko, ale może też pragnąć pokazać zmysłowość w subtelny, nieoczywisty sposób.

✅ Dojrzały fotograf potrafi stworzyć atmosferę, w której Klientka czuje się piękna i pewna siebie, a nie oceniana.


3. Oczekiwania względem stylu zdjęć

📌 Kobiety często chcą, by zdjęcia były nie tylko dobrze skadrowane, ale też miały „to coś” – magię, emocję, duszę.

✅ Dojrzały fotograf, mający świadomość klasyki portretu, może wydobyć głębię i historię, której nie znajdzie się w typowych, instagramowych kadrach.


4. Rozmowa i budowanie relacji przed sesją

📌 Kobiety częściej potrzebują rozmowy i wczucia się w atmosferę sesji, zanim poczują się swobodnie.

✅ Fotograf, który rozumie tę potrzebę, nie spieszy się – pozwala, by Klientka oswoiła się z przestrzenią, światłem i obecnością aparatu.


5. Zdjęcia jako forma autoekspresji

📌 Kobiety traktują sesję jako coś więcej niż zwykłe zdjęcia – często to element większego procesu: budowania pewności siebie, przełamywania kompleksów, celebrowania siebie.

✅ Dojrzały fotograf potrafi to uchwycić – i pokazać na zdjęciach coś, co Klientka może sama w sobie dopiero odkrywa.


Mężczyzna przed obiektywem dojrzałego fotografa – pewność siebie i konkret

1. Dystans do własnego wyglądu

📌 Mężczyźni rzadziej analizują swój wygląd tak drobiazgowo jak kobiety. Częściej myślą: „Mam wyglądać dobrze i profesjonalnie”, a mniej: „Czy mój profil wygląda lepiej z lewej czy z prawej strony?”

✅ Fotograf musi szybko dostosować się do tej energii – przekonać Klienta, że ma wszystko pod kontrolą i nie będzie niepotrzebnych ceregieli.


2. Konkret i sprawne działanie

📌 Mężczyźni częściej traktują sesję jako zadanie do wykonania – chcą efektu, ale niekoniecznie długich rozmów o emocjach.

✅ Fotograf wie, że trzeba skupić się na konkretach – ustawić, sfotografować, nie przedłużać. Ale jednocześnie – sprawić, by zdjęcia miały charakter i siłę wyrazu.


3. Stylizacja – prosto, ale efektownie

📌 Mężczyźni rzadziej analizują garderobę – ale dobrze dobrana stylizacja robi ogromną różnicę.

✅ Fotograf podpowiada: prosty, klasyczny look z dobrze skrojoną marynarką czy koszulą działa zawsze. Ważniejsze są światło i kąt, które podkreślą męskość i charyzmę.


4. Sesja jako forma budowania wizerunku

📌 Mężczyźni często przychodzą na sesję, by wyglądać profesjonalnie, męsko, godnie.

✅ Dojrzały fotograf wie, jak to osiągnąć – nie przesładza, nie „wymyśla” na siłę, tylko podkreśla naturalne atuty Klienta.


5. Relacja: jak równy z równym

📌 Mężczyźni cenią sobie konkretną, koleżeńską relację, a nie długie rozważania o sztuce.

✅ Fotograf dostosowuje styl komunikacji: konkretnie, rzeczowo, ale z odrobiną luzu. Czasem żart, czasem stanowcza wskazówka – to buduje naturalność w kadrze.


Podsumowanie: inne podejście, ten sam efekt – świetne zdjęcia

Zarówno kobiety, jak i mężczyźni chcą wyglądać dobrze – ale każdy potrzebuje innego podejścia.

📌 Kobieta chce atmosfery, emocji i pewności, że będzie wyglądać pięknie.
📌 Mężczyzna chce szybko, konkretnie i bez zbędnych ceregieli – ale z mocnym efektem.

💡 Klucz do sukcesu? Dojrzały fotograf wie, jak dostosować się do Klienta – i sprawić, że niezależnie od płci, zdjęcia będą fascynujące.

4o

Opublikowany w Mentoring pokoleniowy, Portret 45PLUS, Portret kobiecy, portret męski, zdjęcia portretowe

Co takiego zrobili moi Klienci i Klientki 45+

że ich zdjęcia, które im wykonałem, są tak fascynujące?

Czy istnieje sekret udanej sesji portretowej? Czy trzeba mieć „to coś”, aby zdjęcia miały w sobie magię? Nie! Wspaniałe portrety powstają wtedy, gdy Klient zaufa Fotografowi oraz procesowi i pozwoli sobie na doświadczenie sesji w pełni.

Moi Klienci i Klientki – dojrzali, świadomi siebie ludzie – pokazali mi i sobie, że wiek nie jest żadną przeszkodą w stworzeniu zachwycających fotografii. Co więcej – to właśnie ich doświadczenie, charakter i odwaga sprawiły, że sesje były tak niezwykłe.

Co więc robili, że zdjęcia wyszły tak fascynujące? Oto 10 rzeczy, które przyczyniły się do ich sukcesu przed obiektywem.


1. Zaufali mi – i to było kluczowe

Wiedzieli, że nie muszą znać się na fotografii – to moje zadanie, by pokazać ich w najlepszym świetle. Pozwolili mi poprowadzić sesję, zamiast martwić się szczegółami.

➡️ Efekt: Naturalność, luz i autentyczność na zdjęciach, bo stres i kontrola nie przeszkadzały im cieszyć się chwilą. Ten stres towarzyszył im często przy sesjach z innymi fotografami, z pracy których nie byli zadowoleni!


2. Szukali inspiracji w fotografiach, które im się podobają

Zgodnie z moją wskazówką przejrzeli zdjęcia, które ich zachwycały. Nie po to, by je kopiować, ale by zrozumieć, jaki styl i klimat najbardziej im odpowiada.

➡️ Efekt: Wiedzieli, czego oczekują, a ja mogłem dostosować sesję tak, by jak najlepiej odzwierciedlała ich osobowość.
Innymi słowy, dostali swego rodzaju pracę domową a ta ich właściwie zaangażowała. Uczestniczyli w procesie!


3. Przejrzeli swoją szafę pod kątem ciekawych elementów stroju

Nie trzeba kupować nowych ubrań! Czasem najlepsze stylizacje kryją się już w szafie – elegancki szal, klasyczna marynarka, biżuteria z historią. Moi Klienci nie bali się eksperymentować ze swoim stylem.

➡️ Efekt: Na zdjęciach pojawił się charakter, styl i unikalność, a nie przypadkowe zestawienie ubrań.

Zawsze odwiedzając Klientów i Klientki proszę o dostęp do garderoby. Często jednak wiele strojów już na mnie czeka!


4. Nie stresowali się – zamiast tego ekscytowali się sesją

Zamiast myśleć „co jeśli się nie uda?”, pozwolili sobie na przyjemne oczekiwanie i pozytywne nastawienie.

➡️ Efekt: Ich entuzjazm był widoczny na zdjęciach – to energia i emocje czynią portrety wyjątkowymi.


5. Nie odkładali sesji na „lepszy moment”

Nie czekali „aż schudną”, „aż poprawią fryzurę” czy „aż będą mniej zajęci”. Podjęli decyzję i umówili się od razu – bo najlepszy czas na dobrą sesję jest teraz.

➡️ Efekt: Zdjęcia, które mogły powstać rok później – powstały już dziś. A z każdym kolejnym dniem były dla nich coraz większą wartością.

Za rok zrobią kolejną! Często tak się dzieje. Teraz już „odświeżają wizerunek!

Pamiętaj – jak mawiał Patton: „Dobry plan wdrożony dziś jest wiele lepszy niż doskonały plan wdrożony za miesiąc!”


6. Pozwolili sobie na odrobinę luksusu

Zrozumieli, że profesjonalna sesja to coś więcej niż zdjęcia – to przygoda, doświadczenie i prezent dla siebie.

➡️ Efekt: Zdjęcia nie były przypadkowe – stały się czymś, co podnosiło ich pewność siebie i dawało radość.

Traktowali również sesję jako formę albo inwestycji w siebie albo prezentu dla siebie, na który zasłużyli.


7. Nie bali się wyrazić siebie

Niektórzy postawili na elegancję, inni na surowe, czarno-białe portrety, a jeszcze inni – na ekspresję i emocje albo zmysłowość. Każdy lub każda meli własną historię do opowiedzenia i pozwolili sobie na autentyczność.

➡️ Efekt: Zdjęcia miały duszę i charakter – były „ich”, a nie tylko ładnym obrazkiem.


8. Byli otwarci na nowe doświadczenie

Czasem to, co wydaje się nie w naszym stylu, okazuje się strzałem w dziesiątkę. Moi Klienci dali się zaskoczyć – światłem, kompozycją, nieoczywistym ujęciem.

➡️ Efekt: Uchwyciliśmy ich w sposób, który nawet ich samych zachwycił.


9. Dali sobie czas na oswojenie się z obiektywem

Pierwsze 5 minut na sesji? Naturalna niepewność. Ale dali sobie chwilę, by wejść w rytm – i nagle wszystko stało się łatwe, swobodne, autentyczne.

➡️ Efekt: Zamiast sztywnych, „ustawianych” kadrów – prawdziwe emocje i piękne momenty.


10. Podeszli do tego z odwagą i humorem

„Nie mam 20 lat, ale co z tego?” – mówili. I mieli rację. Podeszli do sesji z odwagą i dystansem – a to najlepszy sposób, by zdjęcia były fascynujące.

➡️ Efekt: Portrety, które mają w sobie klasę, charakter, osobowość – i iskrę w oku.


Podsumowanie: Fotograf to tylko część sukcesu – druga połowa to Ty!

Te wspaniałe zdjęcia powstały dzięki ich otwartości, zaufaniu i gotowości do przeżycia czegoś wyjątkowego.

📌 Chcesz fascynujące zdjęcia? Zrób to samo!
✅ Zaufaj procesowi
✅ Ekscytuj się, zamiast stresować
✅ Pokaż mi, co Ci się podoba
✅ Pozwól sobie na swobodę i przyjemność

Resztą zajmę się ja. 😊📸

← Wstecz

Dzięki za odpowiedź. ✨