Wiliam Klein to kolejny fotograf w mojej biograficznej serii, który nie dość, że tworzył rewelacyjne fotografie to był samoukiem i nie uzyskał żadnego formalnego wykształcenia w tej dziedzinie. To ważny sygnał dla tych, którzy pragną COŚ robić jednocześnie sami blokują się zasłaniając się rzekomym wymogiem posiadania „wiedzy”. Liczą się umiejętności….
Co jeszcze ciekawsze, William Klein został umieszczony na liście najbardziej wpływowych fotografów na pozycji 25.
Urodzony w 1926 roku Klein – co zapewne jest ważne – zajmował się i pasjonował malarstwem. Czyli obrazem. Zapewne poznał całość podstaw tworzenia obrazów i ich komponowania!
Kiedy „przerzucił się” na fotografię, natychmiast zdobył uznanie, pracując z różnymi redakcjami Vogue w różnych krajach i miastach – choć ukochał sobie Francję i Paryż. Nie wolno przy tym zapominać, że był Amerykaninem!
Otrzymał wiele nagród i wyróżnień jednak co jest szczególnie ciekawe – nakręcił ponad 250 reklam telewizyjnych.
Wracając do jego biografii, kiedy wybuchła II wojna, zaciągnął się do armii i walczył we Francji i w Niemczech zaś po zakończeniu wojny po prostu osiadł we Francji.
Uznawany jest za jednego z ojców fotografii ulicznej jaką dziś znamy.
Przeszedł do historii fotografii mody dzięki całkowicie nowemu spojrzeniu na te same sytuacje i pokazywanie ich w całkowicie nowatorski, ironiczny sposób, pełen humoru i radości.
Nakręcił również szereg filmów dokumentalnych, krótkie formy fabularne. Co ciekawe, jego film „Mr. Freedom” uważa się za jeden z najbardziej amerykańskich filmów w historii.
Kilka jego fotografii należy do grupy najbardziej rozpoznawalnych – rzut oka i od razu wiemy, że je znamy!
Zmarł w roku 2022 w wieku 96 lat. Fotografia zapewnia długowieczność!!!
Dla tych, którzy chcą robić zdjęcia z sercem – i z głową.
Moje warsztaty stworzyłem z myślą o osobach, które pragną robić lepsze portrety – rodzinie, dzieciom, przyjaciołom, partnerom – a także o początkujących fotografach, którzy myślą o swojej pasji coraz bardziej serio.
Nie uczę tylko obsługi aparatu. Uczę patrzenia.
Podczas spotkań skupiamy się przede wszystkim na tym, co najważniejsze w fotografii portretowej: – Jak pracować z człowiekiem przed obiektywem – czyli jak sprawić, by model czuł się komfortowo i naturalnie. – Jak panować nad kompozycją – bo nawet najprostszy kadr może być mistrzowski, jeśli wiesz, jak poprowadzić oko widza. – Jak wyobrazić sobie efekt końcowy, zanim naciśniesz spust migawki – bo dobre zdjęcie rodzi się w głowie, a dopiero potem w aparacie. – Jak świadomie używać światła i ustawień aparatu, ale dopiero wtedy, gdy wiesz, po co.
To warsztaty dla tych, którzy nie chcą zgubić się w technikaliach, tylko chcą świadomie tworzyć obrazy.
Atmosfera? Kameralna, bez presji, z dużą dawką praktyki i indywidualnym podejściem. Niezależnie od tego, czy masz lustrzankę, bezlusterkowca, czy po prostu chcesz więcej wycisnąć z aparatu, który już masz – wyjdziesz z tych warsztatów z głową pełną inspiracji i konkretnych umiejętności.
Bo nie chodzi o to, by mieć idealne zdjęcie. Chodzi o to, by mieć zdjęcie, które coś ma w sobie i wywołuje emocje.
Zwieńczenie Twojej sesji, które możesz trzymać w dłoni. Wyjątkowe portrety zasługują na wyjątkową oprawę. Dlatego oferuję Ci coś więcej niż tylko pliki cyfrowe — piękny, szyty album w formacie A4, z twardą oprawą, wydrukowany na doskonałym papierze, który zachwyca głębią i jakością kolorów. To nie jest masowa produkcja — każdy egzemplarz może powstać tylko dla Ciebie.
To coś, co się nie starzeje. Zostaje z Tobą. Coś, co możesz pokazać, podarować, przeglądać z uśmiechem.
Dlaczego warto mieć album z sesji?
📖 Fizyczna pamiątka na lata – album to coś więcej niż wspomnienie. To przedmiot, który możesz dotknąć, otworzyć, postawić na półce i wracać do niego w każdej chwili.
✨ Ekskluzywna forma prezentacji – wydruki na wysokiej jakości papierze wyglądają nieporównanie lepiej niż na ekranie telefonu czy komputera.
🎁 Idealny prezent – dla Ciebie lub kogoś bliskiego. Niezwykle osobisty i elegancki.
🖼️ Sztuka w Twoim domu – każdy portret w albumie to jak małe dzieło sztuki. Album staje się Twoją prywatną galerią.
🧡 Emocje, które nie znikają z dysku – cyfrowe pliki mogą się zgubić, album zostaje. I pachnie nowością za każdym razem, gdy go otwierasz.
Zapraszam do kontaktu w sprawie sesji oraz – jeżeli mieliśmy już sesję, do podsumowania jej w formie takiego właśnie albumu.
Rekwizyty w fotografii portretowej, jakich używam to najczęściej nakrycia głowy. W mojej pracy skompletowałem wiele nakryć głowy i z reguły używam takich: hełm spartański z grzebieniem, cylinder, melonik, kaszkiet, kapelusze kowbojskie, kapelusz Stetson jak komisarz Maigret czy Kojak.
Przedstawię Ci teraz praktyczne zastosowanie tych rekwizytów w fotografii portretowej.
Jak widzisz, to całkiem spora kolekcja rekwizytów – każdy z nich wnosi do portretu zupełnie inną energię i może pomóc w opowiedzeniu ciekawej historii. Nakrycia głowy to fantastyczne narzędzia, które mogą:
– podkreślić charakter postaci, – zbudować nastrój epoki, – dodać ironii, patosu lub zmysłowości, – skupić uwagę na oczach, twarzy lub sylwetce, – ukryć niedoskonałości (np. fryzury), – albo po prostu przyciągnąć wzrok i wyróżnić zdjęcie.
Oto jak praktycznie wykorzystuję każdy z wymienionych rekwizytów:
🛡 Hełm spartański z grzebieniem
Efekt: epicki, heroiczny, mitologiczny Zastosowania: – Idealny do sesji stylizowanych na antyk, fantasy, cosplay, męskie akty o klimacie wojownika – Nadaje się też do portretów z mocnym światłocieniem (chiaroscuro), gdzie eksponuję siłę i napięcie mięśni – Świetnie wygląda w czerni i bieli, zwłaszcza z kontrastem blasku metalu i cieni twarzy.
🎩 Cylinder
Efekt: elegancja, tajemniczość, dekadencja Zastosowania: – Stylizacje retro, wiktoriańskie, steampunkowe – Sesje glamour z kontrastem: np. naga kobieta w cylindrze jako mocny, teatralny akcent – Męskie portrety w stylu „gentleman noir” – z papierosem, laską, szklanką whisky.
🎩 Melonik
Efekt: ironia, nonszalancja, nostalgia Zastosowania: – Portrety z przymrużeniem oka, z nutą Chaplina albo surrealizmu – Może dodać portretowi dystansu, szczególnie w połączeniu z klasycznym garniturem – Ciekawy kontrapunkt dla twarzy o bardzo poważnym wyrazie – kontrast form i nastrojów.
🧢 Kaszkiet
Efekt: miejski, proletariacki, styl „Peaky Blinders” Zastosowania: – Doskonały do męskich portretów z surowym klimatem – bruk, dym, beton – Może też działać jako symbol pracowitości, oldschoolowej męskości – Ciekawie kontrastuje z kobiecymi rysami twarzy – androgyniczne stylizacje
🤠 Kapelusze kowbojskie
Efekt: dzikość, wolność, bunt Zastosowania: – Stylizacje country, western, sesje plenerowe z silną osobowością – Idealne do portretów z silnym światłem bocznym i dramatycznym cieniem od ronda – Świetnie wyglądają w ujęciach z niskiej perspektywy – budują majestat postaci
🕵️♂️ Stetson à la Maigret / Kojak
Efekt: retro noir, detektywistyczny klimat, chłodny profesjonalizm Zastosowania: – Styl noir – ciemne tło, dym z papierosa, światło przez żaluzje – Mężczyzna jako archetyp twardego gliny – styl a la film noir z lat 50. – Pasuje też do kobiet w stylu femme fatale – kontrast między klasycznym kapeluszem a zmysłową twarzą
A to jest dopiero wstęp do właściwych stylizacji, które rozpiszę w kolejnych postach!
Pamiętaj, że zawsze mam te rekwizyty przy sobie, kiedy jadę na sesję!
Masz ochotę na fotografie w moim wykonaniu? Zapraszam do kontaktu!
Rekwizyty w fotografii portretowej to nie tylko ozdoby. To subtelne (albo całkiem wyraziste) kierunkowskazy, które prowadzą wzrok widza i podbijają przekaz zdjęcia. Oto 14 rekwizytów, które mają ogromne znaczenie w portrecie fotograficznym – zarówno pod względem kompozycyjnym, jak i emocjonalnym:
🎩 1. Kapelusz
Dodaje tajemniczości, klasy lub nonszalancji. Może zasłaniać część twarzy, budując dramaturgię.
📖 2. Książka
Podkreśla intelektualny charakter postaci. Dobrze działa też jako punkt równowagi kompozycyjnej w kadrze.
💄 3. Lusterko
Daje możliwość zabawy odbiciem, głębią, a także symboliką „spojrzenia w siebie”.
☕ 4. Filiżanka lub kubek
Wprowadza domowy, intymny klimat. Doskonała przy portretach lifestyle’owych.
🎻 5. Instrument muzyczny
Definiuje pasję bohatera zdjęcia i dodaje ciekawe linie do kompozycji.
🪞 6. Krzesło lub fotel
To więcej niż mebel – może sugerować pozycję społeczną, władzę lub… relaks.
🌸 7. Kwiaty
Nadają kobiecości, świeżości i miękkości – idealne w portretach sensualnych i romantycznych.
🧤 8. Rękawiczki
Wnoszą klimat retro, nutkę elegancji i dystansu. Przypominają stare hollywoodzkie kadry.
🧳 9. Walizka
Symbol podróży, zmiany, ucieczki. Dobry wątek narracyjny dla sesji z historią.
📷 10. Aparat fotograficzny
Autoportret z rekwizytem, który mówi: „znam tę stronę obiektywu” – idealny dla fotografów i twórców.
🦯 11. Laska
Klasyczny atrybut – świetna dla dojrzałych modeli. Daje rękom „zadanie”, podkreśla godność, charakter, bywa też symbolem statusu.
💎 12. Biżuteria
Od subtelnych kolczyków po masywne naszyjniki – biżuteria nie tylko zdobi, ale prowadzi wzrok, wyznacza rytm i akcenty w kadrze.
🔥 13. Dekolt(element stylizacji, ale działa jak rekwizyt)
To jeden z najsilniejszych „kierunkowskazów wzroku”. Sensualny, ale też symboliczny – może mówić o pewności siebie, otwartości, kobiecości.
🚬 14. Cygaro
Symbol władzy, pewności siebie i nonszalancji. Wprowadza klimat noir, gangsterki lub luksusu. Działa doskonale w męskich portretach z pazurem – i nie tylko.
Każdy z tych przedmiotów może być użyty dyskretnie lub stanowić oś narracyjną portretu. Klucz to spójność z osobowością modela/modelki oraz klimat zdjęcia.
Guillaume-Benjamin-Amand Duchenne (1806–1875) był francuskim neurologiem, który jako jeden z pierwszych badał zależność między ekspresją twarzy a aktywnością mięśni. Jego prace miały ogromne znaczenie dla fotografii portretowej, ponieważ udowodnił, że szczere emocje są widoczne poprzez specyficzne napięcie mięśni twarzy.
Eksperymenty Duchenne’a i ich znaczenie
Duchenne przeprowadził pionierskie eksperymenty nad mimiką i emocjami, stymulując różne mięśnie twarzy za pomocą prądów elektrycznych. Chciał sprawdzić, które mięśnie odpowiadają za konkretne emocje i czy można je kontrolować niezależnie od woli człowieka.
Jak wyglądały jego eksperymenty?
🔹 Używał elektrod do pobudzania określonych mięśni twarzy pacjentów. 🔹 Fotografował ich reakcje, aby zarejestrować zmiany w ekspresji. 🔹 Dzięki temu ustalił, które mięśnie są odpowiedzialne za szczery uśmiech, smutek, zaskoczenie i inne emocje.
Jego badania doprowadziły do rozróżnienia dwóch rodzajów uśmiechu:
1️⃣ Uśmiech wymuszony – angażuje głównie mięsień jarzmowy większy, który podnosi kąciki ust, ale oczy pozostają „martwe”. 2️⃣ Uśmiech Duchenne’a – angażuje zarówno mięsień jarzmowy większy, jak i mięsień okrężny oka, co powoduje delikatne zmarszczki wokół oczu i sprawia, że uśmiech wygląda autentycznie i szczęśliwie.
🔹 Duchenne udowodnił, że prawdziwy uśmiech nie może być w pełni kontrolowany – jeśli oczy nie są zaangażowane, wygląda nienaturalnie.
Związki Duchenne’a z fotografią
📸 Jego eksperymenty były jednymi z pierwszych zastosowań fotografii w nauce – używał aparatu do dokumentowania zmian mimiki. 📸 Opublikował swoje odkrycia w książce „Mécanisme de la physionomie humaine” (1862), zawierającej fotograficzne ilustracje twarzy pod wpływem różnych bodźców. 📸 Jego prace zainspirowały Charlesa Darwina, który wykorzystał je w książce „The Expression of the Emotions in Man and Animals” (1872). 📸 Stworzył podwaliny pod psychologię emocji, co później wykorzystano w badaniach nad wykrywaniem kłamstw i analizą wyrazów twarzy (np. Paul Ekman, „Mikroekspresje”).
Znaczenie jego odkryć w fotografii portretowej
🎭 1. Szczery uśmiech jest kluczowy – portret wygląda lepiej, gdy model angażuje zarówno usta, jak i oczy. Fotograf powinien dążyć do uśmiechu Duchenne’a, a nie wymuszonego grymasu.
👀 2. Oczy mówią więcej niż usta – emocje są bardziej widoczne w oczach niż w ustach. Warto zwracać uwagę na napięcie mięśni wokół oczu.
📸 3. Naturalność vs. pozowanie – osoby pozujące często przybierają „fałszywe” miny. Fotograf powinien umiejętnie rozluźnić modela, aby uzyskać autentyczną ekspresję.
🤔 4. Różne mięśnie = różne emocje – znajomość mięśni twarzy pozwala lepiej kierować modelem. Np. lekko uniesione brwi + opuszczone kąciki ust = zaduma, nostalgia.
😏 5. Mikroekspresje mają znaczenie – ulotne momenty (np. delikatne uniesienie kącika ust, lekkie zmrużenie oczu) często czynią portret bardziej wyrazistym niż sztucznie ustawione pozy.
Podsumowanie
Duchenne jako pierwszy udowodnił, że emocje mają swoje fizyczne odbicie w napięciu mięśni twarzy. Jego badania pomagają fotografom portretowym lepiej rozumieć, jak uchwycić autentyczność w portrecie. Dzięki jego odkryciom wiemy, że to nie tylko usta, ale przede wszystkim oczy tworzą prawdziwe emocje na zdjęciu.
Mięśnie twarzy są kluczowe w fotografii portretowej, ponieważ to one nadają wyrazistość emocjom i kształtują ekspresję. Umiejętność ich dostrzegania i kontrolowania podczas sesji pozwala na precyzyjne uchwycenie nastroju oraz charakteru portretowanej osoby.
1. Mięsień okrężny oka (Musculus orbicularis oculi) 👁️
🔹 Odpowiada za mruganie i zmrużenie oczu, co jest kluczowe dla szczerego uśmiechu – tzw. uśmiechu Duchenne’a, w którym kąciki oczu delikatnie unoszą się, tworząc subtelne zmarszczki. 🔹 W portrecie jego napięcie wpływa na intensywność spojrzenia – delikatne przymknięcie oczu dodaje tajemniczości i emocjonalnej głębi.
2. Mięsień jarzmowy większy (Musculus zygomaticus major) 😊
🔹 Główny mięsień uśmiechu – podnosi kąciki ust. 🔹 Gdy działa bez mięśnia okrężnego oka, powstaje sztuczny, wymuszony uśmiech („uśmiech do zdjęcia”). 🔹 W naturalnej ekspresji uśmiech angażuje nie tylko usta, ale i policzki oraz oczy.
3. Mięsień śmiechowy (Musculus risorius) 😏
🔹 Odpowiada za rozciągnięcie ust w poziomie – powoduje subtelny uśmiech bez unoszenia policzków. 🔹 Często obecny w ironicznych uśmiechach, lekkim grymasie lub wyrazie pobłażania.
🔹 Kontroluje zaciskanie i układanie ust, co ma ogromne znaczenie w emocjach – od subtelnego spokoju po gniewne ściągnięcie warg. 🔹 Jest kluczowy przy portretach zmysłowych, gdy modelka delikatnie rozchyla usta.
5. Mięsień czołowy (Musculus frontalis) 🤨
🔹 Unosi brwi, co nadaje wyraz zdziwienia, ciekawości lub intensywności spojrzenia. 🔹 W napięciu tworzy poziome zmarszczki na czole – widoczne przy stresie, zdziwieniu lub powadze. 🔹 Lekko uniesiona jedna brew może dodać charakteru i pewności siebie.
🔹 Ściąga brwi do środka, co tworzy wyraz skupienia, niepokoju, smutku lub gniewu. 🔹 Zbyt napięty może powodować zmarszczone brwi i zaciśniętą twarz, co często nie wygląda korzystnie na zdjęciach.
🔹 Odpowiada za smutek i przygnębienie, gdy kąciki ust opadają. 🔹 Subtelne działanie tego mięśnia daje efekt nostalgii i zadumy, dlatego w niektórych portretach lekkie opuszczenie kącików ust dodaje powagi i tajemniczości.
Jak mięśnie twarzy wpływają na emocje w portrecie?
😃 UŚMIECH
🔹 Zaangażowanie mięśnia jarzmowego większego i okrężnego oka = szczery uśmiech (uśmiech Duchenne’a). 🔹 Tylko mięsień jarzmowy bez oczu = wymuszony uśmiech, typowy dla niekomfortowych sytuacji. 🔹 Gdy dominują mięśnie śmiechowy i okrężny ust = subtelny, figlarny uśmiech, często używany w portretach o lekkim, zalotnym charakterze.
😔 SMUTEK I ZADUMA
🔹 Aktywne mięśnie obniżające kąciki ust oraz marszczące brwi. 🔹 Delikatnie napięty mięsień czołowy dodaje zamyślenia. 🔹 Opadające powieki mogą dodać nostalgii lub melancholii.
😐 POWAGA I DYSTANS
🔹 Neutralna pozycja mięśni – minimalna ekspresja, ale mocne spojrzenie. 🔹 Napięcie w mięśniu okrężnym oka sprawia, że wzrok jest bardziej intensywny. 🔹 Lekko opuszczone kąciki ust dodają autorytetu i tajemniczości.
Wnioski :
📸 Świadome zarządzanie mięśniami twarzy to klucz do perfekcyjnego portretu. 📸 Dobry fotograf „czyta” napięcia mięśniowe modela i potrafi je korygować – np. jeśli ktoś ma sztuczny uśmiech, można poprosić o zmrużenie oczu lub lekkie rozluźnienie ust. 📸 Ekspresja oczu jest ważniejsza niż same usta! – jeśli oczy są martwe, uśmiech nie będzie wyglądał naturalnie.
Opublikowałem zdjęcie z mojej sesji z modelką 50PLUS na Facebook i zaczęło się.
Posypały się komentarze – różne. Ale co najciekawsze…… część z nich dotyczyła samej fotografii a znamienita większość – pewnego zjawiska społecznego czyli pewnej formy zgody społecznej na to, aby kobiety 50PLUS były zmysłowe i atrakcyjne!!!!
Postanowiłem wydobyć najbardziej smakowite komentarze! I komentarze do komentarzy, bo całość momentami zamieniała się w awanturę!
Świetne! Zatrzymało mnie na dłużej, bo chyba pierwszy raz widzę dojrzałą kobietę na takiej fotce. Zawsze to młódki z „zalotnym” spojrzeniem, a tu po prostu spokój i seksapil:) ta kobieta nie musi nikomu niczego udowadniać, czad.
Barbara
Inaczej zareagowała Katarzyna. Mocno, prowokacyjnie – kierując uwagę na zjawisko.
A dla mnie to jest beznadziejne, ale nie dlatego ze zdjęcie ma złą jakość czy że ta kobieta jest brzydka lub ładna, tylko nie rozumiem o co tu chodzi i co to ma wspólnego pokazanie cycków z cyklem” 45 plus” , czyli ze jak wyglądają cycki w tym wieku ? Do tego się to ogranicza ?I zawsze kobiety, to dlaczego nie dojrzały facet bez gaci ???
Katarzyna
I się zaczęło……. bo na to odpowiedziało jej szereg osób……
ja tu żadnych cyckow nie widzę, tylko dekolt i to całkiem oke.
Anna
Katarzyna Chyczewska Trochę zalatuje pani wypowiedź tzw Dulszczyzną.. powinna pani wiedzieć o co chodzi… Ja powiem tak , są samozwańczy geniusze fotografii którzy szukają tylko seksownych młodych modelek bo ich seksapil przysłoni brak jakiegokolwiek talentu fotografa, i tu się prosty lud nie oburza bo jest młoda seksowna dziewczyna a że zdjęcie do bani , trudno.. Tu przynajmniej widać warsztat fotografa… I żadnej obscenicznej nagości nie widzę..
Grzegorz
Panią Katarzynę atakowano mocno – wybrałem tylko co subtelniejsze komentarze. Sprowokowało ją to do swoistego sprostowania do słów Pana Grzegorza:
prosze Pana, ale ja bardzo dobrze wiem o co chodzi i w zadnym momencie nie napisałam, ze to jest jakies słabe, złe jakosciowo, amatorskie zdjecie, tylko chodziło mi zupełnie o cos innego, nie chce mi się juz odpisywac kazdemu z osobna, „zmysłowosc 45 plus ” – każdy moze sobie ją inaczej wyobrażać, ja po prostu sobie bekę cisnę bosmieszy mnie ta skórzana kurtka na gołej klacie – nie urażając nikogo i takie pierwsze odczucie wywołało we mnie to zdjęcie.
Katarzyna
Jak więc się okazało, Pani Katarzyna niby sobie robi „bekę” ale na tym się nie skończyło!
Katarzyno – roznegliżowanych młodych cycków w fotografiach tego typu jest na pęczki, a mimo to dopiero te dojrzałe kogokolwiek oburzają. Pani nie wygina się na fotografii jak młoda kocica na motorze tylko pokazuje swoją kobiecość podkreśloną strojem, który najpewniej opowiada o jej pasji. Mnie tutaj nic nie oburza.
Natalia
Myślę, że chodzi właśnie o to aby pokazać tą pracą, że kobiety nadal pozostają kobietami po mimo wieku. W Polsce panuje taki kult, że bardzo często ta „kobiecość” z biegiem lat zostaje zatracona dokładnie przez takie podejście jak Pani. Kobiety przestają często o siebie dbać z wiekiem a to dlatego, że starość, że się nie chce, że po co, oczywiście powstaje też masa kompleksów. A to zdjęcie rozumiem jako taka walkę z kompleksem wieku.
Kamil
„Beka” Pani Katarzyny wcale więc nie spotkała się z entuzjazmem….. co więcej niektórych szczerze rozdrażniła.
Ale postanowiła przystąpić do kontrataku!
kobiecość „zatracona” przez podejscie ” jak moje” ??? Ale skąd Pan wie jakie ja mam podejscie ?? Ja sama mam 50 lat i nie zauważyłam wcale aby w Polsce kobiety przestawały dbać z wiekiem, wręcz przeciwnie z wiekiem dbają jeszcze bardziej, widzę bardzo dużo zadbanych kobiet po 50 tce co głównie jezeli chodzi o nasz kraj zależy przede wszystkim od zasobności portfela, a ze nie należymy do krajów bogatych nie wszystkie kobiety mogą dbac o siebie tak jak by chciały. Nie wiedziałam ze ” zadbanie ” ogranicza się do cycków, w związku z tym nie rozumiem właśnie co ma ich pokazanie do walki i z jakim ” kompleksem wieku ” ? Jak by ta modelka miała brzydką twarz, ale ładne cycki to tez byłoby udowodnione ze jest ponętna i kobieca w każdym wieku ?
Katarzyna odpowiada Kamilowi
Ja również otrzymałem kilka osobistych komentarzy od Pani Katarzyny:
Pan jako twórca może sobie robić zdjęcia jakie Pan chce, a ja mogę mieć swoje zdanie z którym nie musi sie pan zgadzać, a podyskutować zawsze jest ciekawie. I z ciekawości weszłam na Pana profil i widzę tam znacznie lepsze i ciekawsze zdjęcia ze znacznie mniejszą ilością lajków, co prawda ilosc lajków swiadczy przede wszystkim o zasięgu (godzina wrzucanego zdjęcia i wiele innych ) a nie o tym ze dane zdjęcie jest lepsze lub gorsze, ale tez co by nie mówic zdjęcie z cyckami na pewno zdobędzie więcej lajków od tego bez nich, ponieważ jednak dla większosci ” znawców” to jest wyznacznikiem jego atrakcyjnosci.
Katarzyna
Tymczasem dyskusja toczy się dalej:
Nie jedna +45 ma lepsze cycki niż obecna 20tka
Agnieszka
I temat przesunął się na „zjawisko społeczne”..
dokładnie tak jest i nie tylko cycki, ponieważ kiedyś to mieliśmy przynajmniej w- f w szkołach
Katarzyna
dokładnie… przyznam że często lekarz pytając mnie o wiek powtarza pytanie ze dwa razy kiedy słyszy odpowiedź
Agnieszka
Tymczasem do dyskusji dołączały się inne osoby:
rozumiem, że jak pani będzie w tym wieku to będzie chodzić w worku jutowym i to takim od brody do kostek… Mam 51 lat, dbam i lubię swoję ciało, nadal mam biust i nie zamierzam tego ukrywać.
Małgorzata
Pojawiły się również głosy na temat uprzedmiotowienia kobiet:
Niestety dzisiaj sztuką nazywają to, co brzydkie albo nieobyczajne. Pokazywanie nagości jest często kluczem do osiągnięcia sukcesu. Uprzedmiotawianie kobiety, traktowanie jej utylitarnie. Ale to się podoba – mężczyzn to podnieca. Tak sukces osiągnął choćby Playboy. Playgirl się nie przyjął, bo nadzy mężczyźni nie sa dla nikogo pociągający.
Bogdan
Było również znacznie spokojniej…czasami..
Wow, odważnie, gratuluję
Sonia
Piękna kobieta, bez tony makijażu, bez ingerowania w jej urodę. Doceniam pracę.
Joanna
Kiedy początkowe „beki” się wypaliły, zaczęły pojawiać się takie komentarze, głównie od mężczyzn.
Super, a nawiązując do kilku wcześniejszych komentarzy, oczywiście IMHO. ograniczenia mamy w głowie. Zwłaszcza te dotyczące wieku. Nie wypada? Bo? Pozdrawiam
Andrzej
Powiem szczerze że nie rozumiem innych, dla mnie zdjęcie bomba. Ma coś co przykuwa wzrok brawo . Sam wrzuciłem na tą grupę zdjęcie które wywołało lawinę komentarzy nie zawsze dobrych ,także radzę przyjmować owe komentarze na chłodno . Jeszcze raz gratuluję bo fotka jest miodzio.
Paweł
A na koniec……takie coś
Kurcze, umowiłbym się. Strasznie dobre zdjęcie.
Piotr
Podsumowując…… dostrzegam, że wiele moich fotografii wzbudza różne emocje ale prowokuje przede wszystkim do dyskusji o zjawiskach.
To przekonuje mnie, że idę właściwą drogą. Dlatego ruszam w dalszą podróż. Zapraszam.
Mit o fotograficznych Casanovach ma się nadwyraz dobrze, choć w rzeczywistości niewiele ma wspólnego z prawdą. Skąd się bierze?
Oto 10 przyczyn tego zjawiska:
1. Mit artysty jako uwodziciela 🎭
Od czasów malarzy renesansowych istnieje stereotyp, że artysta ma niezwykłą charyzmę i przyciąga kobiety. Fotograf jest dziś postrzegany jako współczesna wersja malarza – ktoś, kto tworzy sztukę i „widzi” kobiety w unikalny sposób.
2. Bliskość i intymność sesji zdjęciowej 📷
Portret (zwłaszcza kobiecy) wymaga bliskości, spojrzenia w oczy, wrażliwości. Dla postronnych to może wyglądać jak flirt, choć w rzeczywistości to część procesu twórczego.
3. Efekt „on sprawia, że czuję się piękna” 💋
Dobrze poprowadzona sesja buduje pewność siebie kobiety. Fotograf jest często pierwszą osobą, która mówi jej, że jest piękna w autentyczny sposób. To może wywoływać emocjonalne przywiązanie, ale to nie znaczy, że musi przeradzać się w romans.
4. Skandal zawsze jest bardziej ekscytujący niż rzeczywistość 🔥
Ludzie wolą wierzyć w romantyczne lub pikantne historie niż w to, że fotograf po prostu wykonuje swoją pracę. Plotki o romansach sprzedają się lepiej niż fakty.
5. Kino i popkultura podsycają mit 🎬
Filmy i seriale często pokazują fotografów jako uwodzicieli. Przykłady? Helmut Newton, David Bailey, postaci wzorowane na Richardzie Avedonie – w mediach zawsze pojawia się motyw „fotograf i jego muza”.
6. Kojarzenie fotografii z modą i celebrytkami 👠
Świat mody jest pełen przepięknych kobiet i ekstrawaganckich artystów. Ludzie myślą, że każdy fotograf portretowy żyje jak w „Diabeł ubiera się u Prady”, choć realia są inne – więcej retuszu i terminów niż romansów.
7. Kobiecość + sztuka = napięcie emocjonalne 💫
Fotograf dostrzega detale, które umykają innym – sposób, w jaki pada światło, jak układają się włosy, jak delikatnie opada ramię. To może wyglądać na coś więcej niż zawodową obserwację, ale dla fotografa to po prostu część rzemiosła.
8. Portrety budzą emocje i są osobiste ❤️🔥
Portret to jedno z najbardziej osobistych doświadczeń – ktoś patrzy na ciebie, analizuje twoją twarz, uchwyca twoją osobowość. Nie ma drugiej takiej sytuacji w życiu codziennym, więc ludzie mylą emocjonalność zdjęć z emocjonalnością relacji.
9. Zazdrość partnerów i „czerwone flagi” 🚩
Niektórzy mężczyźni czują się niepewnie, gdy ich partnerka idzie na sesję do fotografa. W ich oczach może to wyglądać podejrzanie: „dlaczego chce mieć piękne zdjęcia?”, „po co się tak stroi?”. Lepsza wymówka? Oskarżyć fotografa o bycie uwodzicielem.
10. Fotografowie, którzy podsycają mit 😏
Oczywiście, zdarzają się fotograficzni Casanovowie, którzy wykorzystują ten wizerunek do budowania swojej marki. Ale są w mniejszości – większość fotografów to profesjonaliści, którzy po sesji wracają do obróbki zdjęć i kawy, a nie do kolejnych podbojów miłosnych. Co więcej,mają swoje muzy,które darzą nieustanną, głeboką miłością. A modelki….hmmm traktują jak tworzywo.
Podsumowanie
To, że fotograf portretowy to rzekomo wieczny zdobywca, wynika bardziej z popkultury, mitów i emocjonalnego charakteru samej fotografii niż z rzeczywistości. Ludzie lubią dramat i tajemniczość, więc bardziej ekscytuje ich wersja „uwodziciel artysta” niż „facet spędzający godziny na edytowaniu skóry w Photoshopie”. 😆
Portret kobiecy to coś znacznie więcej niż tylko zdjęcie przedstawiające kobietę. To cała filozofia uchwycenia jej osobowości, emocji, siły, zmysłowości lub delikatności w sposób, który oddaje jej unikalną energię.
To pojęcie nie ma jednej definicji, chociaż każdemu, zupełnie błędnie, kojarzy się z „rozbieraniem”. Postanowiłem dlatego wyróżnić kilka typowych podejść:
💃 Zmysłowy i kobiecy – subtelne światło, delikatna poza, miękkie linie ciała. Sesja może mieć elementy buduarowe, ale nie musi – chodzi o poczucie piękna i pewności siebie.
Zmysłowość można pokazać na wiele sposobów i wcale nie trzeba kobiety „kłaść na łóżko” ani tym bardziej rozbierać.
Sama zmysłowość może mieć wiele wymiarów – może być delikatna ale i drapieżna.
Kobietom często odbiera się prawa do odczuwania pragnień takich jak pragnienie miłości, bliskości a szczególnie seksu w różnych formach, w tym zachłannej i drapieżnej!
Wystarczy więc drobny akcent, rozchylony dekolt, zaproszenie. Niech będzie kusicielką. Zdobywczynią ale i chętną na bycie zdobywaną. Niech będzie wielowymiarowa. Ale niech pozostanie SAMICĄ….
🖤 Silny i wyrazisty – portrety pokazujące charyzmę, wewnętrzną siłę, pewność siebie. Często podkreślane przez wyrazisty makijaż, mocne światło, stylizację.
Kobiety to nie tylko ulotne nimfy. Historia pełna jest władczyń, królowych, księżnych, które rządziły silną ręką całymi krajami.
Kobiety również zarządzają potężnymi firmami. Dowodzą w wojsku. Kierują zespołami ludzi. Bywają władcze, dominujące, zaborcze.
🌿 Naturalny i autentyczny – minimalistyczne podejście, proste tło, miękkie światło, niewymuszone pozy. Taki portret oddaje spokój i prawdziwą esencję kobiety.
Ten gatunek portretu wydobywa kobiecość klasyczną, bez ozdób, rekwizytów, koncentruje się na prostocie.
Nie ma niczego, co rozprasza ani co kieruje uwagę na zmysłowość czy rodzicielstwo. Przedstawia kobietę jako człowieka.
🎭 Koncepcyjny i artystyczny – sesja inspirowana malarstwem, mitologią, baśniami lub modą.
Inspiracja sztuką lub ikonami mody czy kina pozwala przedstawić kobietę w sposób, który budzi natychmiastowe skojarzenia.
Mogę tu nawiązywać nie tylko do określonych postaci ale również do stylu prezentowania kobiety zarówno w fotografii, kinie jak i malarstwie. Style te zmieniały się wraz z upływem czasu. Każdy był unikalny i niepowtarzalny. Jest więc w czym wybierać.
Co czują kobiety przed i podczas sesji?
Nie każda kobieta jest modelką, a dla większości sesja to wyjście ze strefy komfortu. Emocje, jakie towarzyszą takim zdjęciom, często przechodzą kilka etapów:
1. Ekscytacja i lęk przed nieznanym
Kobieta chce pięknych zdjęć, ale często myśli: ❌ „Nie umiem pozować” ❌ „Czy ja się do tego nadaję?” ❌ „A co, jeśli wyjdę źle?” To moment, kiedy musi zaufać fotografowi.
Zaufanie zaś to proces.
Fotograf musi więc stworzyć taką atmosferę aby zaufanie było procesem płynnym, wręcz niezauważalnym.
2. Onieśmielenie przed obiektywem
Pierwsze minuty sesji to rozluźnianie się – ciało jest spięte, miny trochę sztuczne. Fotograf w tym czasie powinien prowadzić i budować atmosferę.
Ten proces to głównie rozmowa, żarty, zaangażowanie.
Dla wielu osób fotograf to ktoś, kto pożera wzrokiem i widzi przy tym wszystkie niedoskonałości. Tymczasem to pożeranie sprowadza się do dostrzeganiu niezauważalnego. Szukania inspiracji. Piękna. Niepowtarzalności.
3. Odkrywanie własnej pewności siebie
Gdy kobieta zaczyna widzieć pierwsze efekty (np. podgląd na aparacie), jej postawa się zmienia. Zaczyna czuć się piękniejsza, bardziej świadoma siebie, a niektóre wręcz odkrywają nową wersję siebie.
Każdy, kto zobaczy efekt, szczególnie gdy jest zachwycający natychmiast zmienia podejście do sesji fotograficznej z tym fotografem – bo tak naprawdę fotograf jest tym, którzy zarówno robi zdjęcia jak i oswaja ze sobą.
4. Euforia po sesji
Często po zakończeniu słyszysz: ✨ „To było cudowne!” ✨ „Nie spodziewałam się, że tak dobrze się poczuję!” ✨ „Chcę jeszcze raz!”
📸 Dobrze poprowadzona sesja kobieca to nie tylko zdjęcia – to przeżycie, które wzmacnia pewność siebie i pozostawia ślad na długo.