Gottfried Helnwein to austriacko-irlandzki artysta urodzony 8 października 1948 roku w Wiedniu. Jego twórczość balansuje na pograniczu malarstwa, fotografii, rzeźby, performansu i instalacji. Jest jednym z najbardziej kontrowersyjnych i zarazem cenionych artystów współczesnych. Jego prace są hiperrealistyczne, często poruszające tematy cierpienia dzieci, przemocy, faszyzmu, wojny, traumy i mediów.
W popkulturze zasłynął z okładki Scorpions „Blackout” [to gotowa praca, którą zespół wykorzystał] oraz kilku innych kapel.
🧠 Główne tematy sztuki Helnweina:
Dzieci jako ofiary systemów (wojny, przemocy domowej, polityki)
Trauma powojenna i pamięć historyczna (zwłaszcza Holocaust)
Krytyka autorytaryzmu, Kościoła, państwa i konformizmu społecznego
Manipulacja medialna i estetyzacja przemocy
📸 Cykl fotografii dziewczynek w mundurach SS
Ten szczególny cykl (często występujący bez oficjalnego tytułu lub jako część szerszych serii typu „Kinder” lub „Dzieci i totalitaryzm”) przedstawia małe dziewczynki ubrane w mundury SS, często z poważnymi, martwymi lub nieobecnymi spojrzeniami. W niektórych ujęciach dzieci mają na głowach czapki z trupimi czaszkami, w rękach broń, a wokół pojawia się ikonografia Trzeciej Rzeszy.
👁️ Interpretacja:
Zderzenie niewinności z totalitaryzmem – Helnwein świadomie zestawia symbol niewinności (dziecko, szczególnie dziewczynka) z ikonografią zła (nazizm), co wywołuje szok i niepokój.
Dziedzictwo przemocy – artysta pyta, czy zło jest dziedziczone, czy narzucone. Czy dzieci mogą być „niewinne” w systemie, który je formatuje?
Kultura pamięci – cykl można interpretować jako próbę zmierzenia się z niemiecką (i austriacką) pamięcią zbiorową, z przemilczaną winą pokolenia powojennego, które – jak sugeruje artysta – chciało „zapomnieć i iść dalej”.
😱 Dlaczego to budzi kontrowersje:
Prace są estetyczne, ale brutalne w przekazie – Helnwein często wykorzystuje piękną, czystą formę do pokazania treści trudnych i niepokojących.
Pokazanie dzieci w mundurach SS bywa odbierane jako przekroczenie granicy dobrego smaku lub etycznego przedstawiania ofiar – choć intencja Helnweina to antyfaszyzm, niektórzy zarzucają mu eksploatację estetyki zła.
🧬 Kontekst biograficzny:
Helnwein dorastał w powojennym Wiedniu – w atmosferze milczenia o winie Austrii w czasie II wojny światowej.
W wywiadach mówił, że jako dziecko czuł, że coś jest ukrywane, a sztuka stała się dla niego formą buntu przeciw milczeniu i zakłamaniu.
Podczas studiów w Akademii Sztuk Pięknych w Wiedniu był cenzurowany i krytykowany za tematykę swoich prac, ale właśnie to zbudowało jego tożsamość twórczą.
🏛 Gdzie można zobaczyć te prace?
Wystawiane były w:
Ludwig Museum (Kolonia),
Albertina (Wiedeń),
San Francisco Museum of Modern Art,
i wielu galeriach w Niemczech, USA i Izraelu.
Helnwein wystawia także w przestrzeniach publicznych, np. wielkoformatowe zdjęcia dzieci w centrach miast (np. Ninth November Night – hołd dla ofiar Holocaustu).
PORTRETOWA OKAZJA JAKIEJ JESZCZE NIE BYŁO – MOŻESZ MIEĆ CAŁKOWICIE BEZPŁATNĄ SESJĘ!🎯
Tak – dokładnie tak, jak czytasz! Wybieram się w trasę i mogę zjawić się właśnie w Twoim mieście. Jak to działa?
📷 Wynajmuję apartament lub hotel – tło gotowe. 📅 Umawiamy się na konkretny dzień i godzinę – szybko i wygodnie. ⚡ Robimy krótką, intensywną sesję zdjęciową – bez pozowania na siłę. 🎁 A Ty dostajesz 5 perfekcyjnych portretów, wybranych z około 100 ujęć!
To nie jest pełna sesja na cały dzień. To jest esencja mojego stylu w skondensowanej, budżetowej formie. Szybko. Prosto. Profesjonalnie.
Mam 2 godziny tylko dla Ciebie. Przyjeżdżam do Twojego miasta, wynajmuję apartament albo odwiedzam Ciebie i tworzę portrety, które zostają na lata. Dostajesz 6 starannie wybranych zdjęć. Cena: 800 zł. Mężczyźni 45+ – zapraszam.
Robert Gołębiewski
Co musisz zrobić?
Niewiele!
Po prostu – zgłaszasz się do mnie i zachęcasz jeszcze DWIE osoby. I przychodzicie razem. One płacą podaną cenę – Ty w rewanżu za zaangażowanie masz całkowicie bezpłatną sesję!!!
💬 Od czego zaczniemy? To zależy… od Ciebie! Napisz mi, z jakiego jesteś miasta – miasto z największą liczbą zgłoszeń będzie pierwszym przystankiem na mojej trasie.
Nie musisz jechać do studia – to ja przyjeżdżam do Twojego miasta. Fotografuję w apartamencie lub hotelu – albo u Ciebie w domu. Dwie godziny tylko dla Ciebie. Dostajesz 6 zdjęć. Cena: 800 zł.
Robert Gołębiewski
📨 Daj znać w komentarzu albo wyślij wiadomość. 🗓 Takiej okazji nie będzie co miesiąc. 💥 Kto pierwszy – ten lepszy!
Widziałeś, myślisz – teraz działaj. Nie musisz być modelem. Wystarczy, że jesteś sobą. Przyjeżdżam do Twojego miasta – resztą zajmuję się ja. Dojrzały portret. 6 zdjęć. Cena: 800 zł.
Ellen von Unwerth – kobieta, która dała kobietom głos w fotografii mody
Ellen von Unwerth to jedna z najbardziej wpływowych postaci współczesnej fotografii mody – niemiecka artystka, która od lat 90. XX wieku rewolucjonizuje sposób przedstawiania kobiecości, seksapilu i siły kobiet. Urodzona 17 stycznia 1954 roku we Frankfurcie nad Menem, początkowo pracowała jako modelka, co znacząco wpłynęło na jej późniejsze podejście do pracy z kamerą. Spędziła dziesięć lat przed obiektywem, zanim chwyciła za aparat. Jak sama przyznaje, właśnie to doświadczenie pozwoliło jej zrozumieć, czego kobieta oczekuje od fotografa — czułości, humoru i przestrzeni do wyrażania siebie, zamiast uprzedmiotowienia.
Przełomem w jej karierze była sesja zdjęciowa z nieznaną wtedy jeszcze Claudią Schiffer dla marki Guess w 1989 roku. Te czarno-białe fotografie, zainspirowane estetyką złotej ery Hollywood, były mieszanką zmysłowości, młodzieńczej figlarności i stylowej nostalgii. Z miejsca podbiły świat mody i zapoczątkowały nową erę w reklamie odzieżowej. Ellen zaczęła pracować dla największych magazynów – Vogue, Vanity Fair, Interview, i-D i Numero, a jej zdjęcia trafiały na okładki i kampanie wielkich marek, jak Chanel, Dior, Miu Miu czy Victoria’s Secret.
Styl von Unwerth jest natychmiast rozpoznawalny: teatralny, pełen humoru, prowokacji i figlarności. Jej fotografie często balansują na granicy fetyszu i żartu, erotyzmu i autoironii, ale zawsze prezentują kobiety jako silne, świadome swojej seksualności istoty. Nie ma w tym mizoginicznego spojrzenia męskiego oka – jest spojrzenie kobiece, z empatią, ale i wyrafinowaną estetyką. Von Unwerth bawi się konwencjami pin-upu, burleski, filmów noir i kampowej mody lat 50. i 60., przenosząc te motywy do współczesnego kontekstu.
Fotografka wydała kilka albumów, które stały się kolekcjonerskimi pozycjami: „Snaps”, „Revenge”, „Fräulein”, „Heimat”, „Devotion”, czy „The Story of Olga”. Każdy z nich to opowieść wizualna – często zbudowana jak film, z bohaterką, fabułą, napięciem i zwrotem akcji. Jej prace wystawiane były w prestiżowych galeriach i muzeach na całym świecie, od Paryża po Los Angeles.
Co istotne, Ellen von Unwerth jest jedną z niewielu kobiet, które zdominowały świat fotografii mody – dziedzinę zdominowaną przez mężczyzn. Jej sukces jest więc nie tylko artystyczny, ale i symboliczny: pokazała, że kobiece spojrzenie potrafi być równie silne, prowokujące i wyraziste. Jej fotografie – pełne śmiechu, seksu, tajemnicy i teatralnej ekspresji – są celebracją kobiecości w jej najodważniejszych odsłonach.
Ellen von Unwerth nie fotografuje dla mężczyzn – fotografuje dla kobiet. Uwalnia je od bycia biernym obiektem, czyniąc z nich bohaterki własnej opowieści. W jej obiektywie kobieta nie musi się tłumaczyć ze swojej zmysłowości – może ją celebrować. To właśnie czyni jej twórczość tak rewolucyjną i ponadczasową.
Paul Ekman to amerykański psycholog, który zasłynął z badań nad emocjami i ich ekspresją mimiczno-twarzową. Jego największym wkładem jest identyfikacja tzw. mikroekspresji – bardzo krótkich, mimowolnych grymasów twarzy ujawniających autentyczne emocje, zanim zostaną one stłumione lub zamaskowane. Stworzył także katalog siedmiu uniwersalnych emocji, które są rozpoznawalne na twarzy niezależnie od kultury: radość, smutek, złość, strach, zaskoczenie, wstręt i pogarda.
Dla portrecisty wiedza Ekmana może być ogromnie przydatna w w wielu obszarach. Oto jak z niej korzystam ja:
🔍 1. Lepsze odczytywanie emocji u modeli
Zrozumienie mikroekspresji pozwala mi wyłapać autentyczne emocje, nawet jeśli modelka/model je ukrywa lub nie jest ich świadoma/y. Dzięki temu mogę:
wyczuć, czy ktoś naprawdę dobrze się czuje podczas sesji,
zidentyfikować momenty, w których warto nacisnąć spust migawki – kiedy emocja „mignie” na twarzy,
wyciągnąć z portretu prawdę i głębię, a nie tylko powierzchowną pozę.
🧭 2. Kierowanie emocją i mimiką podczas sesji
Znając anatomię emocji i ich mimiczne komponenty, mogę świadomie instruować modeli:
jak np. subtelnie unieść brwi lub kącik ust, by wyrazić nostalgię, niepokój czy pożądanie,
jak odgrywać konkretne emocje zgodnie z ich naturalnym wyglądem (np. fałszywy uśmiech nie angażuje mięśni wokół oczu — tzw. uśmiech Duchenne’a),
jak budować napięcie mimiczne między oczami a ustami, co daje w portrecie niezwykłą siłę wyrazu.
🎭 3. Budowanie narracji emocjonalnej
Dzięki klasyfikacji emocji według Ekmana mogę:
komponować całe sesje wokół jednego nastroju lub przejść od jednej emocji do drugiej,
budować autentyczność opowieści w serii portretów (np. pokazując przemianę wewnętrzną bohatera),
eksperymentować z emocjonalnym kontrastem – np. chłodne światło + intensywna złość.
⏱ 4. Polowanie na mikrosekundy
Fotograf portrecista, który zna się na mikroekspresjach, potrafi:
wyczuć „ten moment”, zanim on nastąpi – napięcie mięśni twarzy, mikrogesty zapowiadające reakcję,
być bardziej uważnym na błyski prawdy w spojrzeniu i mimice,
uchwycić autentyczność w kadrach pozornie pozowanych.
🧠 5. Większa empatia i zaufanie
Fotograf, który rozumie emocje i potrafi je rozpoznać, staje się:
bardziej empatycznym rozmówcą,
buduje głębszą więź z modelem/modelką,
tworzy atmosferę bezpieczeństwa i otwartości, w której łatwiej o autentyczne portrety.
✅ Checklista Fotografa Inspirowana Paulem Ekmanem
Przed sesją:
Czy wiem, jaki nastrój lub emocję chcę uchwycić?
Czy moja rozmowa przed sesją pomaga zbudować zaufanie i rozluźnić modela?
Czy stworzyłem bezpieczną przestrzeń, w której można być sobą?
W trakcie fotografowania:
Czy zwracam uwagę na oczy i brwi? (Tu najszybciej pojawiają się mikroekspresje!)
Czy uważnie obserwuję, co dzieje się na twarzy między pozami?
Czy zauważyłem „błysk prawdy” — moment, który nie był zaplanowany?
Czy używam przerw w rozmowie, ciszy, zmiany muzyki lub światła, by wywołać inne reakcje?
Po sesji (podczas selekcji):
Czy widzę na zdjęciu autentyczną emocję, a nie tylko pozę?
Czy portret „mówi coś”, nawet jeśli model się nie uśmiecha?
Czy któraś z fotografii zawiera mikroekspresję, która nadaje jej głębi?
📘 Siedem Uniwersalnych Emocji wg Ekmana – Krótkie Opisy i Mimika
Emocja
Charakterystyczna mimika
Na co zwrócić uwagę w portrecie?
Radość
Uśmiech Duchenne’a: uniesione kąciki ust i zmarszczki wokół oczu
Czy uśmiech jest prawdziwy, czy tylko „dla aparatu”?
Smutek
Opadające kąciki ust, zmarszczki między brwiami, „ciężkie” spojrzenie
Czy oczy wyrażają zmęczenie lub rezygnację?
Złość
Zmarszczone brwi, napięte usta, szeroko otwarte oczy lub ściśnięte
Czy model „wybucha” emocją czy ją tłumi?
Strach
Uniesione brwi, rozszerzone oczy, usta otwarte lub napięte
Czy pojawia się napięcie na całej twarzy?
Zaskoczenie
Uniesione brwi, szeroko otwarte oczy, rozchylone usta
Czy to nagła reakcja czy udawana poza?
Wstręt
Zmarszczony nos, uniesiona górna warga
Czy jest subtelny niesmak czy jawna niechęć?
Pogarda
Asymetryczny uśmiech, często tylko jedna strona twarzy
Zastanawialiście się kiedykolwiek czemu kobiety stanowią przewagę w portretowej galaktyce fotograficznej?
Wyrażanie siebie: Kobiety cenią fotografię portretową jako sposób na wyrażenie siebie. Pozwala im uchwycić swoją unikalną osobowość, emocje i piękno w sposób, którego nie oddadzą żadne słowa.
Kreatywność: Fotografia portretowa daje kobietom możliwość rozwijania kreatywności poprzez eksperymentowanie z pozami, oświetleniem i tłami.
Wzmacnianie pewności siebie: Bycie fotografowaną może pomóc kobietom poczuć się pewniej i bardziej komfortowo we własnej skórze. Może również podnieść ich samoocenę i sprawić, że zobaczą siebie w bardziej pozytywnym świetle.
Uchwycenie wspomnień: Fotografia portretowa pozwala kobietom zatrzymać i pielęgnować wyjątkowe chwile i wspomnienia, które będą dla nich cenne przez lata.
Świętowanie ważnych momentów: Kobiety często korzystają z fotografii portretowej, aby uczcić ważne wydarzenia, takie jak urodziny, ukończenie szkoły, ślub czy ciążę.
Budowanie więzi: Fotografia portretowa może być sposobem na nawiązywanie relacji i zbliżanie się do innych. Może również służyć jako piękna pamiątka relacji z bliskimi.
Siła i niezależność: Fotografia portretowa może być potężnym narzędziem wzmacniającym kobiety, dając im poczucie kontroli i możliwość wyrażenia swojej indywidualności.
Ekspresja artystyczna: Dla wielu kobiet fotografia portretowa jest formą sztuki. Czerpią przyjemność z tworzenia wizualnie zachwycających obrazów, które odzwierciedlają ich kreatywność i talent.
Terapia i uzdrowienie: Fotografia portretowa może być również doświadczeniem terapeutycznym. Pomaga kobietom przepracować trudne emocje, przezwyciężyć traumy czy żałobę po nieudanym związku, dając im przestrzeń do wyrażenia siebie w bezpiecznym i wspierającym otoczeniu.
Radość i zabawa: Przede wszystkim jednak fotografia portretowa to dla kobiet świetna zabawa. Daje im przestrzeń do twórczego wyrażania siebie i czerpania radości z procesu tworzenia.
Gdyby elegancja mogła trzymać aparat, nazywałaby się Cecil Beaton. Urodzony w 1904 roku w Hampstead w Londynie, w rodzinie z klasy średniej, od najmłodszych lat fascynował się światem wyższych sfer – i postanowił się do niego dostać nie drzwiami, lecz obiektywem.
Pierwsze zdjęcia robił siostrom, ustawiając je na tle wymyślnych dekoracji z tkanin, zasłon i kwiatów. Już wtedy zrozumiał, że fotografia to teatr – a on będzie jego reżyserem. Beaton nie był dokumentalistą – był kreatorem. Zwykł mówić, że nie interesuje go rzeczywistość, lecz jej stylowa inscenizacja.
Jego talent szybko zauważył Vogue – a potem cały świat mody. Zamiast surowych portretów, Beaton oferował obrazki z marzeń: księżniczki w koronkach, gwiazdy filmowe jak boginie, arystokracja jak z bajki. Fotografował z takim rozmachem, jakby każdy portret miał przetrwać wieczność.
Nie ograniczał się jednak do słodkich kadrów. W czasie II wojny światowej pracował jako fotograf wojenny dla brytyjskiego Ministerstwa Informacji. Jego zdjęcia rannych dzieci w londyńskich szpitalach poruszyły serca i sumienia. W jednym kadrze potrafił zmieścić tragedię i godność.
Po wojnie Beaton wszedł na salony z jeszcze większym rozmachem. Był osobistym portrecistą rodziny królewskiej – to jego zdjęcia Elżbiety II stały się ikonami epoki. Fotografował też Marilyn Monroe, Audrey Hepburn, Marlenę Dietrich. Z każdej wydobywał inny blask – nie tylko piękno, ale i aurę, którą tworzyli tylko najwięksi.
Ale Beaton to nie tylko fotograf. Był scenografem, kostiumografem (zdobył Oscara za kostiumy do My Fair Lady), pisarzem, pamiętnikarzem. Jego dzienniki – złośliwe, błyskotliwe, snobistyczne – pokazują człowieka rozdartego między podziwem a pogardą dla świata, który uwieczniał.
Zmarł w 1980 roku, pozostawiając po sobie tysiące portretów i jedno przesłanie: piękno może być iluzją, ale warto ją tworzyć z najwyższą precyzją.
Dziś portret w cylindrze. Zapraszam na wycieczkę po męskiej stylizacji w cylindrze. Wszystkie fotografie jak zawsze mojego autorstwa.
Stylizacja męska w cylindrze to elegancka i ponadczasowa forma wyrazu, która może budzić skojarzenia z klasycznym dżentelmenem, arystokratą lub postacią z epoki wiktoriańskiej. Cylinder, choć nie jest już tak powszechnym nakryciem głowy, nadal symbolizuje wysoki status i finezję, a także pasuje do stylizacji, które emanują pewnością siebie i wyrafinowaniem.
Elementy garderoby pasujące do cylindra:
Frak lub garnitur – Cylinder najlepiej komponuje się z formalnym strojem, takim jak frak, który był tradycyjnie noszony w XIX wieku na wieczorne wydarzenia. Frak z szerokimi klapami i dopasowanym krojem dobrze współgra z cylindrem, podkreślając elegancję i klasę. Garnitur, szczególnie ten w ciemnych kolorach (czarny, granatowy, szary), także świetnie pasuje do cylindra, tworząc harmonijną, klasyczną całość.
Koszula z kołnierzykiem stojącym – Klasyczna biała koszula z kołnierzykiem stojącym świetnie pasuje do cylindra, podkreślając formalny charakter stroju. Kołnierzyk może być wyeksponowany, a cała koszula doda dżentelmeńskiego szyku.
Krawat lub muszka – Krawat lub muszka to niezbędne akcesoria, które dodają finezji. Muszka może być idealnym wyborem w przypadku bardziej formalnych stylizacji, takich jak frak, natomiast krawat w klasycznym wzorze (np. gładki lub w delikatny prążek) pasuje do mniej formalnych, ale wciąż eleganckich stylizacji.
Kamizelka – Kamizelka, noszona pod marynarką, jest doskonałym dodatkiem do stylizacji z cylindrem. Podkreśla formalność stroju, a także sprawia, że całość nabiera jeszcze większej elegancji. Kamizelka może być jednolita lub w subtelny wzór, jak na przykład krata lub prążki.
Skórzane buty – Buty w stylu oxford, derby lub monki w ciemnym kolorze (czarnym lub brązowym) będą doskonałym wyborem do stylizacji z cylindrem. Skórzane buty podkreślają elegancję całego stroju i stanowią idealne dopełnienie klasycznego looku.
Dodatki – Warto dodać do stylizacji detale, które podkreślą jej charakter, takie jak elegancki zegarek, spinki do mankietów, czy pasek z subtelnym, klasycznym zapięciem. Takie akcesoria wzbogacają strój, nie przytłaczając go.
Cylinder sam w sobie jest elementem przyciągającym wzrok, dlatego reszta garderoby powinna być stonowana i elegancka, aby całość tworzyła harmonijną, wyszukaną stylizację. Stylizacje te odwołują się do klasyki i tradycji, co czyni je idealnymi do portretów, gdzie zależy na uchwyceniu powagi, elegancji oraz ponadczasowego stylu.
Wielu Panów, których fotografuję, dysponuje rozbudowaną garderobą.
Ja jednak zawsze ze sobą mam wszystkie elementy takiego stroju.
Cylinder jako nakrycie głowy ma bogatą historię, sięgającą początków XIX wieku. Jego popularność związana była z przemianami mody i społecznymi oczekiwaniami dotyczącymi elegancji.
Początki cylindra (początek XIX wieku): Cylinder, w swojej pierwotnej formie, był rozwinięciem kapelusza wysokiego, który był modny w XVIII wieku. Pierwsze wersje cylindra zaczęły pojawiać się w Anglii na początku XIX wieku, w latach 1800-1810. Był to wówczas symbol wyrafinowania i klasy wyższej.
Era wiktoriańska (XIX wiek): W latach 40. XIX wieku cylinder zyskał na popularności wśród mężczyzn, zwłaszcza wśród przedstawicieli klasy wyższej i arystokracji. Stał się nieodłącznym elementem stroju formalnego, noszonym na oficjalnych wydarzeniach, w podróży czy w teatrze. W tym okresie był symbolem prestiżu i statusu społecznego.
Wzrost popularności (późna era wiktoriańska i początki XX wieku): W drugiej połowie XIX wieku cylinder był szeroko noszony na całym świecie. Utrzymywał swoją pozycję jako kluczowy element eleganckiego stroju męskiego. W połączeniu z frakiem i krawatem tworzył obraz dżentelmena z wyższych sfer. W tym czasie stosowano go również w modzie kobiecej, choć mniej powszechnie.
Zmiany w XX wieku: Na początku XX wieku, w związku z pojawieniem się nowych stylów i większą swobodą w modzie, cylinder zaczął stopniowo tracić na znaczeniu. Przemiany społeczne, zmiany w stylu życia i moda codzienna przyczyniły się do zaniku cylindra jako nakrycia głowy noszonego na co dzień. Stał się bardziej symbolem przeszłości niż aktualnym trendem.
Cylinder w kulturze: Choć cylinder zniknął z powszechnego użytku, pozostaje silnie zakorzeniony w kulturze, zwłaszcza w kontekście postaci z minionych czasów, takich jak dżentelmeni, magicy (np. Harry Houdini), czy w ikonach mody, jak Abraham Lincoln. Ponadto, cylinder do dziś jest wykorzystywany w przedstawieniach teatralnych, filmach, czy balach maskowych, gdzie przywołuje elegancję minionych epok.
Dziś cylinder jest przede wszystkim elementem eleganckich strojów, kostiumów i okazjonalnych wydarzeń, a także modowym symbolem klasyki.
W jeździe konnej, styl męski związany z noszeniem cylindra to styl angielski. Jest to najbardziej formalny i klasyczny sposób jazdy konnej, który kładzie duży nacisk na elegancję i precyzję.
W stylu angielskim do jazdy często nosi się cylinder, zwłaszcza w kontekście wyścigów konnych, skoków przez przeszkody, czy innych oficjalnych wydarzeń związanych z jeździectwem, takich jak pokazy lub parady. W takim kontekście cylinder jest częścią tradycyjnego stroju jeździeckiego, który obejmuje także frak lub marynarkę, białą koszulę, muszkę i skórzane buty.
Styl angielski w jeździe konnej to elegancka forma jeździectwa, która wywodzi się z tradycji brytyjskich i jest kojarzona z prestiżowymi wydarzeniami, takimi jak Royal Ascot, gdzie elegancja i formalność są kluczowe. Stąd cylinder staje się jednym z elementów tego stylu, symbolizującym status, tradycję i szlachetność jeździectwa.
Cylinder jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów męskiej mody, który pojawia się w kinie i literaturze, często kojarząc się z postaciami z wyższych sfer, dżentelmenami czy bohaterami o wyrafinowanej estetyce. Oto kilka najbardziej charakterystycznych postaci z kina i literatury, które noszą cylindry:
1. Sherlock Holmes (literatura i kino)
Sherlock Holmes, najbardziej znany detektyw na świecie, stworzony przez Sir Arthura Conana Doyle’a, stał się symbolem inteligencji i elegancji. Choć w oryginalnych opisach Holmes nie był koniecznie opisany w cylindrze, jego ikoniczny wizerunek, zwłaszcza w filmach, często przedstawia go w tym nakryciu głowy. Cylinder symbolizuje jego klasyczny styl i dbałość o detale. Sherlock Holmes tradycyjnie kojarzony jest z czapką deerstalker, a nie cylindrem. Deerstalker to charakterystyczna czapka, zazwyczaj z dwiema zakładkami, które można zawiązać pod brodą lub pozostawić luźno. To nakrycie głowy stało się symbolem detektywa, zwłaszcza w związku z ilustracjami Sir Sidneya Pageta, które towarzyszyły oryginalnym wydaniom powieści o Sherlocku Holmesie.
Przywołałem jednak Sherlocka Holmesa w kontekście cylindra, ponieważ choć czapka deerstalker jest jego najbardziej rozpoznawalnym atrybutem, w wielu adaptacjach filmowych, telewizyjnych i teatralnych, postać ta bywa przedstawiana również w cylindrze. Często jest to zabieg twórczy, który ma na celu podkreślenie klasycznego, eleganckiego wizerunku Holmesa, zwłaszcza w kontekście późniejszych wersji jego przedstawienia, gdzie może być ukazany jako dżentelmen w formalnym stroju.
Zatem, choć Sherlock Holmes jest najbardziej związany z czapką deerstalker, cylinder również bywa stosowany w jego stylizacji, aby dodać postaci pewnego wyrafinowania.
2. Abraham Lincoln (historia i film)
Abraham Lincoln, 16. prezydent Stanów Zjednoczonych, jest znany z noszenia charakterystycznego wysokiego cylindra. Jego wizerunek w cylindrze stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych obrazów historycznych i jest często wykorzystywany w filmach, które opowiadają o jego życiu, jak np. Lincoln z 2012 roku, gdzie Daniel Day-Lewis wciela się w tę postać.
3. The Penguin (komiksy i filmy)
The Penguin (Oswald Cobblepot) to jeden z najpopularniejszych wrogów Batmana z uniwersum DC Comics. Postać ta jest znana z noszenia cylindrycznego kapelusza, co podkreśla jego elegancki, ale mroczny charakter. W różnych adaptacjach filmowych, jak Batman Returns z 1992 roku (w tej roli Danny DeVito), cylinder stał się jego ikonicznym atrybutem.
4. The Phantom of the Opera (literatura i film)
The Phantom of the Opera (Upiór w operze), bohater powieści Gastona Leroux, jest kolejnym przykładem postaci, która często jest przedstawiana w cylindrze. Choć upiór nosi różne maski, w wersjach teatralnych i filmowych jego stylizacja jest często wzbogacona o klasyczny cylinder, symbolizujący jego tajemniczość i wyrafinowanie.
5. Dapper Dan (literatura i film)
Dapper Dan, postać z książki The Adventures of Mr. Jiveass Nigger autorstwa Iceberg Slim, jest pełnym elegancji dżentelmenem, który nosi cylinder, co w pełni oddaje jego osobowość – pewność siebie, szyk i wyrafinowanie.
6. Willy Wonka (literatura i film)
Willy Wonka, postać z książki Roalda Dahla Charlie and the Chocolate Factory, szczególnie w wersji filmowej (szczególnie w wykonaniu Gene’a Wildera w 1971 roku), jest znany ze swojego nieco ekscentrycznego wyglądu, a cylinder w jego przypadku stanowi jeden z najbardziej rozpoznawalnych elementów jego charakterystycznego stroju. To nakrycie głowy podkreśla jego fantazyjność i wyjątkowość.
7. Charlie Chaplin (The Tramp) (kino)
Choć Charlie Chaplin nie nosił cylindra w klasycznym tego słowa znaczeniu, jego postać The Tramp w filmach niemych, zwłaszcza w The Kid czy Modern Times, często była przedstawiana z kapeluszem, który przypomina cylinder. To nakrycie głowy stało się częścią charakterystycznego wyglądu tego bohatera i symbolizuje jego nieporadność, ale także elegancję.
8. Dr. Jekyll/Mr. Hyde (literatura i film)
Dr. Henry Jekyll i Mr. Edward Hyde, bohaterowie powieści Roberta Louisa Stevensona Dr. Jekyll and Mr. Hyde, to postacie, które w różnych adaptacjach filmowych i teatralnych często pojawiają się w cylindrach, co podkreśla ich dwoistą naturę – elegancki, szlachetny Jekyll kontra mroczny, brutalny Hyde.
9. Phantom of the Opera (film, 1925)
The Phantom w wersji z 1925 roku, grany przez Lon Chane, również nosi cylinder jako część swojego eleganckiego, tajemniczego wyglądu. Ten klasyczny film niemy stał się punktem odniesienia dla wielu późniejszych adaptacji literackich.
10. Kuba Rozpruwacz
Kuba Rozpruwacz (Jack the Ripper), jedna z najsłynniejszych postaci w historii kryminalistyki, w wielu filmach, książkach i przedstawieniach, był przedstawiany w cylindrze, co dodaje mu tajemniczości i mrocznego charakteru. Choć nie ma jednoznacznych dowodów na to, że rzeczywiście nosił cylinder, to wizerunek ten stał się niemal ikoną, szczególnie w kontekście literatury i kina, gdzie jest to często wykorzystywany atrybut.
Cylindryczny kapelusz, jako element eleganckiego, choć zimnego i dystyngowanego wyglądu, świetnie pasuje do postaci Kuby Rozpruwacza, który był postrzegany jako tajemniczy, inteligentny i nieuchwytny morderca. Wizerunek ten podkreślał dystans, anonimowość i szokujący kontrast między pozorną elegancją a brutalnością jego czynów.
Wielu artystów i twórców wolało przedstawiać go w cylindrze, aby podkreślić mroczny klimat Londynu w czasach wiktoriańskich i dodać jego postaci elementu szaleństwa i wyrafinowanej zbrodni. To właśnie przez takie przedstawienia, Kuba Rozpruwacz stał się niemal archetypiczną postacią, z którą często łączy się wizerunek mężczyzny w cylindrze.
Cylinder jest symbolem klasy, męskości i często tajemniczości. Często wybierany przez postacie literackie i filmowe, które chcą wyrazić swoją wyższość, elegancję, ale także specyficzny charakter, pełen sprzeczności – od mrocznych bohaterów, po ekscentrycznych geniuszy.
Zapraszam do umawiania sesji. W maju jeszcze mam kilka wolnych terminów.
Wiliam Klein to kolejny fotograf w mojej biograficznej serii, który nie dość, że tworzył rewelacyjne fotografie to był samoukiem i nie uzyskał żadnego formalnego wykształcenia w tej dziedzinie. To ważny sygnał dla tych, którzy pragną COŚ robić jednocześnie sami blokują się zasłaniając się rzekomym wymogiem posiadania „wiedzy”. Liczą się umiejętności….
Co jeszcze ciekawsze, William Klein został umieszczony na liście najbardziej wpływowych fotografów na pozycji 25.
Urodzony w 1926 roku Klein – co zapewne jest ważne – zajmował się i pasjonował malarstwem. Czyli obrazem. Zapewne poznał całość podstaw tworzenia obrazów i ich komponowania!
Kiedy „przerzucił się” na fotografię, natychmiast zdobył uznanie, pracując z różnymi redakcjami Vogue w różnych krajach i miastach – choć ukochał sobie Francję i Paryż. Nie wolno przy tym zapominać, że był Amerykaninem!
Otrzymał wiele nagród i wyróżnień jednak co jest szczególnie ciekawe – nakręcił ponad 250 reklam telewizyjnych.
Wracając do jego biografii, kiedy wybuchła II wojna, zaciągnął się do armii i walczył we Francji i w Niemczech zaś po zakończeniu wojny po prostu osiadł we Francji.
Uznawany jest za jednego z ojców fotografii ulicznej jaką dziś znamy.
Przeszedł do historii fotografii mody dzięki całkowicie nowemu spojrzeniu na te same sytuacje i pokazywanie ich w całkowicie nowatorski, ironiczny sposób, pełen humoru i radości.
Nakręcił również szereg filmów dokumentalnych, krótkie formy fabularne. Co ciekawe, jego film „Mr. Freedom” uważa się za jeden z najbardziej amerykańskich filmów w historii.
Kilka jego fotografii należy do grupy najbardziej rozpoznawalnych – rzut oka i od razu wiemy, że je znamy!
Zmarł w roku 2022 w wieku 96 lat. Fotografia zapewnia długowieczność!!!
Dla tych, którzy chcą robić zdjęcia z sercem – i z głową.
Moje warsztaty stworzyłem z myślą o osobach, które pragną robić lepsze portrety – rodzinie, dzieciom, przyjaciołom, partnerom – a także o początkujących fotografach, którzy myślą o swojej pasji coraz bardziej serio.
Nie uczę tylko obsługi aparatu. Uczę patrzenia.
Podczas spotkań skupiamy się przede wszystkim na tym, co najważniejsze w fotografii portretowej: – Jak pracować z człowiekiem przed obiektywem – czyli jak sprawić, by model czuł się komfortowo i naturalnie. – Jak panować nad kompozycją – bo nawet najprostszy kadr może być mistrzowski, jeśli wiesz, jak poprowadzić oko widza. – Jak wyobrazić sobie efekt końcowy, zanim naciśniesz spust migawki – bo dobre zdjęcie rodzi się w głowie, a dopiero potem w aparacie. – Jak świadomie używać światła i ustawień aparatu, ale dopiero wtedy, gdy wiesz, po co.
To warsztaty dla tych, którzy nie chcą zgubić się w technikaliach, tylko chcą świadomie tworzyć obrazy.
Atmosfera? Kameralna, bez presji, z dużą dawką praktyki i indywidualnym podejściem. Niezależnie od tego, czy masz lustrzankę, bezlusterkowca, czy po prostu chcesz więcej wycisnąć z aparatu, który już masz – wyjdziesz z tych warsztatów z głową pełną inspiracji i konkretnych umiejętności.
Bo nie chodzi o to, by mieć idealne zdjęcie. Chodzi o to, by mieć zdjęcie, które coś ma w sobie i wywołuje emocje.
Zwieńczenie Twojej sesji, które możesz trzymać w dłoni. Wyjątkowe portrety zasługują na wyjątkową oprawę. Dlatego oferuję Ci coś więcej niż tylko pliki cyfrowe — piękny, szyty album w formacie A4, z twardą oprawą, wydrukowany na doskonałym papierze, który zachwyca głębią i jakością kolorów. To nie jest masowa produkcja — każdy egzemplarz może powstać tylko dla Ciebie.
To coś, co się nie starzeje. Zostaje z Tobą. Coś, co możesz pokazać, podarować, przeglądać z uśmiechem.
Dlaczego warto mieć album z sesji?
📖 Fizyczna pamiątka na lata – album to coś więcej niż wspomnienie. To przedmiot, który możesz dotknąć, otworzyć, postawić na półce i wracać do niego w każdej chwili.
✨ Ekskluzywna forma prezentacji – wydruki na wysokiej jakości papierze wyglądają nieporównanie lepiej niż na ekranie telefonu czy komputera.
🎁 Idealny prezent – dla Ciebie lub kogoś bliskiego. Niezwykle osobisty i elegancki.
🖼️ Sztuka w Twoim domu – każdy portret w albumie to jak małe dzieło sztuki. Album staje się Twoją prywatną galerią.
🧡 Emocje, które nie znikają z dysku – cyfrowe pliki mogą się zgubić, album zostaje. I pachnie nowością za każdym razem, gdy go otwierasz.
Zapraszam do kontaktu w sprawie sesji oraz – jeżeli mieliśmy już sesję, do podsumowania jej w formie takiego właśnie albumu.