Opublikowany w Słynni fotografowie

Słynni fotografowie – Cecil Beaton

Cecil Beaton – dandys z aparatem

Gdyby elegancja mogła trzymać aparat, nazywałaby się Cecil Beaton. Urodzony w 1904 roku w Hampstead w Londynie, w rodzinie z klasy średniej, od najmłodszych lat fascynował się światem wyższych sfer – i postanowił się do niego dostać nie drzwiami, lecz obiektywem.

Pierwsze zdjęcia robił siostrom, ustawiając je na tle wymyślnych dekoracji z tkanin, zasłon i kwiatów. Już wtedy zrozumiał, że fotografia to teatr – a on będzie jego reżyserem. Beaton nie był dokumentalistą – był kreatorem. Zwykł mówić, że nie interesuje go rzeczywistość, lecz jej stylowa inscenizacja.

Jego talent szybko zauważył Vogue – a potem cały świat mody. Zamiast surowych portretów, Beaton oferował obrazki z marzeń: księżniczki w koronkach, gwiazdy filmowe jak boginie, arystokracja jak z bajki. Fotografował z takim rozmachem, jakby każdy portret miał przetrwać wieczność.

Nie ograniczał się jednak do słodkich kadrów. W czasie II wojny światowej pracował jako fotograf wojenny dla brytyjskiego Ministerstwa Informacji. Jego zdjęcia rannych dzieci w londyńskich szpitalach poruszyły serca i sumienia. W jednym kadrze potrafił zmieścić tragedię i godność.

Po wojnie Beaton wszedł na salony z jeszcze większym rozmachem. Był osobistym portrecistą rodziny królewskiej – to jego zdjęcia Elżbiety II stały się ikonami epoki. Fotografował też Marilyn Monroe, Audrey Hepburn, Marlenę Dietrich. Z każdej wydobywał inny blask – nie tylko piękno, ale i aurę, którą tworzyli tylko najwięksi.

Ale Beaton to nie tylko fotograf. Był scenografem, kostiumografem (zdobył Oscara za kostiumy do My Fair Lady), pisarzem, pamiętnikarzem. Jego dzienniki – złośliwe, błyskotliwe, snobistyczne – pokazują człowieka rozdartego między podziwem a pogardą dla świata, który uwieczniał.

Zmarł w 1980 roku, pozostawiając po sobie tysiące portretów i jedno przesłanie: piękno może być iluzją, ale warto ją tworzyć z najwyższą precyzją.

Myślisz o umówieniu sesji? Sprawdź moje referencje.

Chcesz wiedzieć więcej o sesji ze mną?

← Wstecz

Dzięki za odpowiedź. ✨

Opublikowany w Portret, Portret kobiecy, portret męski, Sesje, zdjęcia portretowe

Czym JEST, a czym NIE JEST fotografia portretowa?

Czym JEST fotografia portretowa?

  1. Sztuką wydobywania charakteru, a czasem jego kreowania
    – Annie Leibovitz potrafiła zrobić z Whoopi Goldberg boginię kąpiącą się w mleku, a Richard Avedon z Marilyn Monroe – zamyśloną duszę w przerwie od bycia ikoną. Portret to nie tylko „jaki jesteś”, ale „jaki chcesz być”.
  2. Grą światła, cienia i tajemnicy
    – Al Pacino w „Ojcu Chrzestnym” wyglądał jak uosobienie władzy, bo światło otulało go niczym mgła tajemnicy. Dobre portrety to nie tylko zdjęcia – to sceny z dobrze napisanej opowieści.
  3. Podróżą w czasie
    – Kiedy dziś patrzymy na portrety Audrey Hepburn, nie widzimy tylko pięknej kobiety – widzimy epokę, styl, elegancję. Portret to wehikuł czasu, którym przyszłe pokolenia będą podróżować do twojej teraźniejszości.
  4. Przywilejem, a nie karą
    – Niektórzy traktują sesję portretową jak wizytę u dentysty: „Szybko, bezboleśnie, najlepiej, żebym tego nie pamiętał”. Ale w dobrych rękach to przyjemność – jak kolacja przy świecach, tylko zamiast wina masz błysk lampy.
  5. Dowodem, że prawdziwa elegancja to pewność siebie, a nie filtr na Instagramie
    – Sophia Loren nie potrzebowała retuszu, żeby powalać spojrzeniem. Dobry portret nie wygładza duszy – on ją wydobywa.
  6. Okazją do bycia kimś więcej niż tylko sobą
    – David Bowie na zdjęciach Helmuta Newtona? James Dean w obiektywie Dennisa Stocka? To nie były zwykłe fotografie – to były role, w których artyści stawali się legendami.
  7. Przypomnieniem, że dobre zdjęcie to nie perfekcyjna twarz, a perfekcyjna emocja
    – Steve McCurry uchwycił w oczach afgańskiej dziewczynki więcej historii, niż można opisać słowami. Portret to nie tylko wygląd – to historia, którą opowiadasz wzrokiem.
  8. Sekretem, który poznaje tylko fotograf
    – Każdy ma swoją „dobrą stronę”, ale tylko fotograf wie, jak sprawić, by wyglądała jeszcze lepiej. Jak mówiła Coco Chanel: „Jeśli chcesz być niezastąpiona, musisz być inna” – a portret to właśnie ta inność w najlepszym wydaniu.
  9. Sposobem na wieczność
    – Gdyby nie portrety, czy wciąż kochalibyśmy Marlenę Dietrich tak, jak kochamy? Portret to sposób na zostanie w pamięci świata, nawet gdy już znikniemy z jego sceny.
  10. Zabawą, a nie torturą
    – Charlie Chaplin wiedział, że wyraz twarzy potrafi wywołać śmiech lub wzruszenie. Jeśli portretowanie jest nudne, to znaczy, że ktoś tu nie traktuje życia wystarczająco lekko!

Czym NIE JEST fotografia portretowa?

  1. Zdjęciem do dowodu osobistego
    – Chyba że chcesz wyglądać jak ktoś, kto właśnie usłyszał, że kończy mu się abonament Netflixa.
  2. Testem na cierpliwość
    – Dobre zdjęcie powstaje szybko, jeśli model czuje się dobrze. Peter Lindbergh potrafił zrobić zdjęcie w sekundę – ale wcześniej sprawił, że jego modelki czuły się jak boginie.
  3. Operacją plastyczną w Photoshopie
    – „Czy może pan zrobić, żebym wyglądał młodziej?” Oczywiście – ale tylko tak, jak zrobiłby to Stanley Kubrick: przez światło, kąt i opowieść, a nie przez nadmiar rozmycia skóry.
  4. Reklamą mody, jeśli nie ma w niej Ciebie
    – Portret to nie katalog ubrań. To ty jesteś gwiazdą, a nie twoja marynarka od Armaniego (choć dobrze dobrana, nie zaszkodzi).
  5. Zatrzymanym uśmiechem na siłę
    – Clint Eastwood rzadko się uśmiecha na zdjęciach i nikt mu nie każe. Bo czasem portret nie potrzebuje radości, tylko prawdy.
  6. Selfie na szybko w windzie
    – Możesz mieć tysiąc selfie w telefonie, ale to jak różnica między filmem Nolana a TikTokiem – jedno to sztuka, drugie to chwilowa rozrywka.
  7. Magią, która zrobi z kogoś Brada Pitta
    – Nawet najlepszy fotograf nie sprawi, że staniesz się kimś innym. Ale może sprawić, że zobaczysz siebie w najlepszym możliwym świetle. Dosłownie.
  8. Portretem dla każdego
    – Nie każdy lubi być fotografowany, ale każdy, kto się odważy, może zobaczyć siebie tak, jak nigdy wcześniej.
  9. Próbą bycia kimś, kim nie jesteś
    – Jeśli ktoś chce wyglądać jak Ryan Gosling, ale na co dzień jest bardziej jak Jeff Bridges – lepiej to zaakceptować i pozwolić fotografowi wydobyć z tego klasę.
  10. Tylko zdjęciem
    – Jeśli dobrze się przyjrzysz, zobaczysz w portrecie więcej niż tylko twarz. Może historię, może tajemnicę, może przyszłą legendę.

Podsumowując: portret to nie tylko pstryknięcie migawki. To opowieść, emocja, odrobina magii i trochę luzu. Każdy zasługuje na swoje Audrey Hepburn w obiektywie, swoje Jamesa Deana w deszczu i swoje miejsce w galerii wyjątkowych twarzy.

Zapraszam Cię do umówienia się na sesję portretową ze mną.

Jak zapewne wiesz, przyjeżdżam do Ciebie.

Napisz do mnie:

← Wstecz

Dzięki za odpowiedź. ✨

Opublikowany w pin-up, Portret kobiecy, zdjęcia portretowe

Krótka historia pin-up

Dziś zapraszam Cię na krótki spacer po stylu pin-up. Spróbuję Ci przybliżyć ten uroczy styl fotografii, pokażę nieco swoich prac w tym stylu oraz przedstawię źródła inspiracji – zarówno ilustracje jak i zdjęcia. Dowiesz się również co nieco o gwiazdach srtylu pin-up. I najważniejsze: swego czasu ten styl fotografii i grafiki był dźwignią reklamy!

Najpierw odrobina autopromocji! Oto kilka fotografii, które wykonałem [jakiś czas temu] popularyzując styl pin-up. Organizowałem konkursy, dostawałem na targach stoiska wielkich rozmiarów abym mógł takie widowiska organizować. Dziś mam wielką chęć do tego wrócić!

Patrycja – zrealizowałem z nią dziesiątki sesji. Nasze zdjęcia uzyskały szereg nagród. W swoim czasie stworzyłem jej „postać”, która miała kilkadziesiąt tysięcy fanów!
Patrycja – co ciekawe również szyła bieliznę!
Sylwia
Miny i pozy pin-up należą do najtrudniejszych stylów w pozowaniu – pracuje całe ciało i twarz!
To moje zdjęcie zdobiło swego czasu Targo Motoryzacji.
Edyta, ikona pin-up. Zrealizowaliśmy wiele udanych sesji na targach jako widowisko!
Swoista kulminacja pewnego wydarzenia na targach motoryzacyjnych, w czasie których stworzyłem duże atelier na stoisku Klienta.
Agnieszka…..

Mimika twarzy dziewczyn Pin-up oraz grupy mięśni pracujące podczas pozowania:

Mimika twarzy dziewczyn Pin-up zazwyczaj prezentuje uśmiech, który może być zmysłowy, lekko kokieteryjny lub uroczy. W przypadku pozowania w trudnych pozycjach, jakie często wymaga styl Pin-up, pracują przede wszystkim mięśnie brzucha, pleców oraz nóg. Dziewczyny często utrzymują pozę przez dłuższy czas, co wymaga sporego wysiłku fizycznego i wytrzymałości. To jedna z najtrudniejszych form pozowania!

Historia stylu Pin-up:

Styl Pin-up wywodzi się głównie z lat 20. XX wieku, kiedy to na szeroką skalę zaczęto wykorzystywać tego typu ilustracje do reklamowania produktów różnego rodzaju – od pośzywki, przez przedmioty gospodarstwa domowego po motoryzację. Ojczyzną pin-up były Stany Zjednoczone.

Początkowo popularne były rysunki i ilustracje przedstawiające kobiety w kuszących pozach i strojach, które przyciągały uwagę mężczyzn. Później pojawiły się fotografie, które dosłownie zawładnęły wyobraźnią.

W okresie II wojny światowej pin-upy stały się symbolem motywacji i morale dla żołnierzy, często widoczne na plakatach propagandowych. Po wojnie popularność stylu Pin-up nadal rosła, stając się ikoną kultury popularnej i symbolizującą pewność siebie, kobiecość i odrobinę beztroski.

Początek

Początkiem stylu pin-up były dwa plakaty. Rzecz jasna autorzy nie mieli pojęcia – jak to zawsze bywa – że ich prace staną się ikonami pop-kuktury.

Pierwszy plakat „We Can Do It” przedstawia kobietę w niebieskim kombinezonie robotniczym, trzymającą narzędzie i dumnie unoszącą rękę w geście determinacji. Pomimo popularnej powszechności, postać na tym plakacie nie była oryginalnie identyfikowana z jakąś konkretną osobą. Plakat ten powstał w 1943 roku i był częścią kampanii motywacyjnej fabryk Westinghouse Electric Corporation w czasie II wojny światowej. Jego celem było zachęcenie kobiet do pracy w przemyśle i wspierania wysiłku wojennego. Choć na plakacie nie ma konkretnego portretu, to ikona ta powszechnie jest kojarzona z postacią „Rosie the Riveter” i symbolizuje determinację i siłę pracujących kobiet w czasie wojny.

„Rosie the Riveter” ta ikoniczna postać została stworzona przez artystę Normana Rockwell’a dla magazynu Saturday Evening Post w 1943 roku. Postać Rosie stała się symbolem siły i determinacji kobiet pracujących w przemyśle wojennym podczas II wojny światowej. Nit to podstawowy element łączący płaty blachy zarówno w lotnictwie, marynarce i uzbrojeniu pancernym.

Rysunki, grafiki, ilustracje, obrazy i Gil Elvgren

Gil Elvgren urodzony w 1914 a zmarły w roku 1980 był amerykańskim ilustratorem, którego prace znacząco wpłynęły na kulturę Pin-up.

Elvgren urodził się w Saint Paul, Minnesota, i studiował sztukę w Art Institute of Chicago. Jego kariera jako ilustratora rozpoczęła się w latach 30., a wkrótce potem zaczął pracować dla agencji reklamowych, tworząc ilustracje reklamowe dla wielu znanych firm.

Elvgren znany jest przede wszystkim z jego prac dla Brown & Bigelow, firmy produkującej kalendarze, dla której stworzył ponad 60 obrazów, z których większość to klasyczne Pin-upy. Jego prace charakteryzują się perfekcyjną techniką malarską, dbałością o detale i umiejętnością oddania dynamiki oraz kobiecej atrakcyjności.

Jego ilustracje cechuje humor, wdzięk i niezwykłe poczucie ruchu, co sprawia, że są one jednymi z najbardziej cenionych wśród miłośników Pin-up. Elvgren był jednym z głównych twórców w tym stylu i jego prace wciąż są inspiracją dla wielu artystów. Jego dziedzictwo w kulturze Pin-up jest niezaprzeczalne, a jego obrazy nadal cieszą się dużą popularnością i szacunkiem.

Warto wiedzieć, że Elvgren, jak wielu innych ilustratorów, najpierw fotografował swoje modelki a później rysował je w zupełnie innym otoczeniu. Dziś powiedzielibyśmy, że używał swojego współczesnego Photoshopa 🙂

Inni Rysownicy

Oprócz Gila Elvgrena, wiele innych artystów również tworzyło ilustracje w stylu Pin-up. Niektórzy z nich to:

Alberto Vargas: Jego prace są również bardzo znane i cenione w świecie Pin-up. Charakteryzują się elegancją, finezją i subtelnością.

George Petty: Znany z serii ilustracji pt. „Petty Girls”, które cechują się lekkim, zabawnym stylem i charakterystycznymi proporcjami kobiecych sylwetek.

Rolf Armstrong: Jego prace często przedstawiały kobiety o delikatnych rysach twarzy i eleganckich pozach, emanujących kobiecą gracjią i wdziękiem.

Zoe Mozert: Była jedną z niewielu kobiet pracujących jako artystka Pin-up w okresie złotej ery tego stylu. Jej prace cechują się szczególną wrażliwością na detale i wyjątkowym urokiem.

Earl Moran: Znany ze swoich dynamicznych i kuszących ilustracji Pin-up, które często przedstawiały kobiety w kąpielówkach i strojach plażowych.

Art Frahm: Zasłynął z serii ilustracji przedstawiających kobiety w sytuacjach humorystycznych, często związanych z gubieniem majtek. Wszystko jednak ze smakiem!

Joyce Ballantyne: Jej prace cechują się niewinnym urokiem i radosną estetyką, które idealnie wpisują się w klimat klasycznego Pin-up.

To tylko kilku z wielu artystów, którzy przyczynili się do rozwoju i popularności stylu Pin-up. Każdy z nich miał swój unikalny styl i wkład w tę ikoniczną formę sztuki.

Fotografowie

Jednocześnie z rozwojem ilustracji następował dynamiczny rozwój fotografii w stylu pin-up.

Najbardziej znani fotografowie Pin-up to:

Bunny Yeager: Była jedną z najbardziej wpływowych fotografek Pin-up, znana z kultowego zdjęcia Bettie Page w bikini na plaży.

Peter Gowland: Jego fotografie Pin-up były znane ze swojej elegancji i klasycznego stylu, często przedstawiały modelki w naturalnych ujęciach.

Irving Klaw: Był znany z fotografowania i produkowania filmów z Pin-up girls, w tym z Bettie Page, co przyczyniło się do jej ikonicznego statusu w kulturze pop.

Gil Elvgren: Oprócz malowania ilustracji Pin-up, Elvgren również fotografował modelki do swoich prac, co pomogło mu w uchwyceniu ruchu i proporcji ciała.

Bruno Bernard (Bernard of Hollywood): Zdobył sławę jako fotograf Hollywood, ale także fotografował liczne gwiazdy Pin-up, takie jak Marilyn Monroe, przyczyniając się do ich kultowego statusu.

Earl Moran: Choć znany przede wszystkim jako ilustrator Pin-up, Moran również wykonywał fotografie Pin-up, które inspirowały jego prace malarskie.

Alberto Vargas: Oprócz ilustracji Pin-up, Vargas również fotografował kobiety, często wykorzystując te zdjęcia jako inspirację dla swoich prac malarskich.

Ci fotografowie przyczynili się do kształtowania wizerunku i estetyki Pin-up poprzez swoje niezwykłe umiejętności fotograficzne i wrażliwość na detale. Ich prace są nadal cenione i inspirujące dla wielu fanów stylu Pin-up.

Modelki – ikony pinup

Bettie Page

Marilyn Monroe

Rita Hayworth

Betty Grable

Jayne Mansfield

Dorothy Lamour

Veronica Lake

Ava Gardner

Jane Russell

Hedy Lamarr

Rozkwit Pin-up w latach 50-tych i firmy wykorzystujące ten styl w reklamie:

W latach 50. Pin-up osiągnął szczyt swojej popularności, stając się nieodłącznym elementem kultury pop. Firmy takie jak Coca-Cola, Ford, czy Esso wykorzystywały ten styl w reklamach, przyciągając uwagę klientów za pomocą uroczych i kuszących ilustracji kobiet.

Charakterystyka strojów oraz rekwizytów często używanych przez dziewczyny Pin-up:

Suknie w grochy: Suknie w grochy to jedna z ikonicznych cech stylu Pin-up. Grochy nadają ubraniom retro charakteru i są symbolem tej epoki.

Bandany i kokardy: Dziewczyny Pin-up często noszą bandany lub kokardy jako ozdobę w włosach. Mogą one być noszone na głowie, aby podkreślić retro styl, lub jako ozdoba na kokach. Bandana również doskonale sprawdza się w motoryzacji!

Pantofle: Klasyczne pantofle z wysokimi obcasami, szczególnie te w kształcie peep-toe (czyli z odkrytymi palcami), są popularnym wyborem obuwia w stylu Pin-up. Mogą być ozdobione kokardami lub innymi detalami.

Kombinezony: Motoryzacja radośnie przyjęła i zaadaptowała styl pin-up. Mechanik samochodowy – kobieta – to nawiązanie do początków Pin-up z tych dwóch słynnych plakatów.

Rekwizyty: Podczas sesji zdjęciowych lub występów, dziewczyny Pin-up często korzystają z różnych rekwizytów, które podkreślają atmosferę retro. Mogą to być na przykład vintage telefony, parasole, koktajle, mapy, czy nawet motocykle z epoki. Te rekwizyty dodają głębi i charakteru do zdjęć oraz pomagają stworzyć pełniejszą historię lub nastrój.

Uff….dobrnęliśmy do końca choć możnaby o tym jeszcze pisać i pisać.

Mam nadzieję, że się podobało!

Zapraszam na swoją stronę:

www.robertgolebiewski.com

#pinup #marylinmonroe #fotografia #fotograf #portret #sesjakobieca #fotografwarszawa

Robert Gołębiewski
Robert Golebiewski – fotograf portrecista.
Doświadczony fotograf z wieloletnim doświadczeniem.
Zajmuje się fotografią portretową od blisko 20 lat.
W portrecie skupia się przede wszystkim na uchwyceniu stron silnych i podkreśla je.
Według niego wzmacnianie stron słabych powoduje tylko, że stają się mniej słabe. A celem portretu jest uwypuklenie stron mocnych aby były jeszcze mocniejsze.
Uwielbia wszelkie niedoskonałości.
Według niego właśnie niedoskonałości są piękne w każdym człowieku.
Wyznaje zasadę, że nie należy ufać swojej niskiej samoocenie. Ludzie – szczególnie w dobie mediów społecznościowych i kultu młodości nieustannie się porównują.
To zabija prawdziwe piękno, które jest w każdym z nas.
Wykonał tysiące portretów mężczyzn i kobiet.
Przez ostatnich kilka lat skupiał się głównie na portrecie męskim – biznesowym, wizerunku, portrecie zawodowym.
Obecnie wraca również do portretu kobiecego.
Wydał dwa albumy z portretami – to forma portfolio.
Porfolio to podstawowy element oceny profesjonalizmu i dorobku fotografa portrecisty.
Robi dużo autoportretów bo sam bywa modelem. Dzięki temu z łatwością prowadzi osobę pozującą przez proces całej sesji.
Jego sesje trwają od 4 do 8 godzin podczas których wykonuje od 100 do 300 fotografii.
Najczęściej przyjeżdża do Klienta gdyż dysponuje mobilnym atelier.
W domu u Klienta czy w firmie Klient czuje większy komfort – choć ma swoje atelier uważa, że to jest dla Klienta terytorium komanczów.
W atelier ma więc również kuchnię i często gotuje podczas sesji i częstuje klientów posiłkami.
Rozmowa przy posiłku to ważny element poznawania osoby fotografowanej.
Przygotował 300 stronicowy album dla firmy Ferrero – największego producenta słodyczy. Album zawiera 900 fotografii z 9000 jakie wykonał w fabrykach. To w większości portrety pracowników oraz zdjęcia z produkcji. Fotograficzna opowieść o produkcji słodkich przysmaków.
Jego motto to: Nie ma ludzi niefotogranicznych – są tylko źle fotografowani.
Oraz najnowsze: Nigdy nie ufaj swojej niskiej samoocenie.
Pracuje w Warszawie ale dojeżdża do Klientów na terenie całej Polski.

Skontaktuj się ze mną – masz dwa sprawdzone sposoby:

Napisz E-mail. To nadal bardzo skuteczna metoda kontaktu. Wraca do łask.

Zadzwoń. Albo wyślij SMS, że masz sprawę.